Niższa prognoza debiutu

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2004-11-08 00:00

Analitycy do 21-22 zł obniżyli prognozę ceny giełdowego debiutu akcji PKO BP. Powód? Nasycenie krajowych inwestorów.

Od dziś inwestorzy mogą sprawdzać na swoich rachunkach w biurach maklerskich, ile udało im się nabyć akcji PKO BP. W sobotę odbyła się specjalna sesja na GPW, na której nastąpiło rozliczenie zapisów na walory banku. Redukcja zleceń wyniosła blisko 90 proc. dla zamówień złożonych w okresie 22-29 października i 95 proc. — 2-3 listopada. Inwestorzy indywidualni zapisali się w sumie na 1,047 mld akcji banku za 20,64 mld zł. Do nabycia było tylko 104,19 mln akcji. Skala redukcji nie zaskoczyła rynku, bowiem jeszcze w czwartek po dokonaniu przesunięć pomiędzy transzami Jacek Socha, minister skarbu, uprzedził, że wyniesie ona około 90 proc.

Plan gry

Natomiast jutro i w środę do 9.30 będą przyjmowane w biurach maklerskich zlecenia sprzedaży (lub kupna) akcji banku na najbliższe sesje giełdowe. W środę walory zadebiutują na GPW. Giełda planuje, że ze względu na spodziewane duże zapisy, pierwsze notowanie odbędzie się nie o godz. 10.00, ale z opóźnieniem 5-30 minut. Równocześnie do 5 tys. sztuk ograniczono wielkość pojedynczego zlecenia.

Cena na starcie

Obserwatorzy rynku spodziewają się, ze cena debiutu wyniesie 21-22 zł. Daje to 10-15 proc. zysku tym inwestorom, którzy zdołali nabyć akcje w ofercie. Zysk zależeć będzie m.in. od uzyskanego dyskonta. Wcześniej większość analityków prognozowała cenę 22-23 zł.

Redukcja nastąpiła po tym, jak MSP poinformowało o ostatecznej wielkości poszczególnych transzy w ofercie. Inwestorzy indywidualni dostaną 160 mln akcji (o 85 mln więcej niż wcześniej planowano), krajowe instytucje 132 mln (o 42 mln), a zagraniczne 85 mln papierów (o 20 mln mniej).

Czas na zagranicę

— Nie oczekuję spektakularnego debiutu, a to z powodu znacznego zwiększenia transzy dla inwestorów krajowych. W transzy dla firm zaspokojone zostały potrzeby instytucji finansowych. Z szacunków wynika, że w portfelach akcyjnych OFE udział PKO BP może wynieść około 8 proc., czyli mniej więcej tyle, ile będzie wynosił udział banku w indeksach giełdowych. Jeśli więc inwestorzy krajowi będą uzupełniali portfele, to tylko nieliczni — mówi Andrzej Powierża, analityk DI BRE Banku.

Wzrost będzie więc zależał od zagranicy.

— Spodziewam się, że spora część inwestorów indywidualnych może chcieć od razu zrealizować zysk. Ale to wielkość popytu ze strony instytucji zagranicznych będzie kreowała wzrost kursu. Wszystko zależy od tego, na ile umiejętnie zaprezentował się im PKO BP podczas spotkań — ocenia Artur Szeski, analityk CDM Pekao SA.

Jacek Obrocki, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego, uważa, że debiut powyżej 23 zł będzie dużym zaskoczeniem. Wycenę na tym poziomie uznałby za bardzo dobrą. Jego zdaniem, wliczone jest w nią ryzyko wynikające z tego, że nadal głównym właścicielem PKO BP pozostanie skarb państwa.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce

Możesz zainteresować się również: