Norwegia chce być już w 2030 roku „neutralna dla klimatu”

Norweski parlament chce skrócenia okresu dochodzenia kraju do „neutralności dla klimatu” o 20 lat.

Władze Norwegii deklarowały dotychczas, że celem jest osiągnięcie „neutralności dla klimatu” w 2050 roku. Główne partie polityczne uzgodniły jednak skrócenie okresu osiągnięcia tego celu.

- Osiągnięcie neutralności wobec klimatu powinno być przyspieszone do 2030 roku póki obowiązuje globalne, ambitne porozumienie, w ramach którego inne rozwinięte kraje podejmują znaczące zobowiązania – głosi propozycja komisji parlamentu.

Chodzi o Porozumienie Paryskie, podpisane przez 175 państw w grudniu. Wyznaczyło ono cel ograniczenia ocieplenia Ziemi do poniżej 2 stopni Celsjusza w porównaniu z Rewolucją Przemysłową.

Norwegia planuje osiągnięcie „neutralności dla klimatu” dzięki handlowi prawami do emisji zarówno w Unii Europejskiej, jak i poza nią. 

Dotychczas rząd Norwegii zapowiadał, że do 2030 roku uda mu się obniżyć emisję o 40 proc. wobec poziomu z 1990 roku.

Ostateczną decyzję o osiągnięciu do 2030 roku „neutralności dla klimatu” w 2030 roku parlament Norwegii ma podjąć 14 czerwca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, local.no

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Norwegia chce być już w 2030 roku „neutralna dla klimatu”