Norwegia: Związki zawodowe chcą minimalnej płacy dla pracowników z Europy Wschodniej

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 08-02-2005, 13:47

Norweskie związki zawodowe na początku stycznia wezwały do ustalenia minimalnej stawki płacowej dlapracowników sektora budowlanego, aby zapobiec zaniżaniu cen przez firmy z Europy Wschodniej - podał we wtorek internetowy dziennik "EUobserver".

Norweskie związki zawodowe na początku stycznia wezwały do ustalenia minimalnej stawki płacowej dlapracowników sektora budowlanego, aby zapobiec zaniżaniu cen przez firmy z Europy Wschodniej - podał we wtorek internetowy dziennik "EUobserver".

    Jak pisze dziennik - według Federacji Norweskich Związków Zawodowych, minimalna stawka za pracę w Norwegii - zarówno dla Norwegów jak i obcokrajowców - powinna wynosić 125 koron norweskich (ok. 15 euro) za godzinę. 

W tej chwili jednak pracownicy polskich czy łotewskich firm dostają za godzinę pracy około 2,4 euro. Pomimo, że firmy z tych krajów nie mogą prowadzić interesów w Norwegii, często odnajmują swoich robotników firmom norweskim.

    Pomimo że Norwegia nie jest członkiem Unii Europejskiej, należy do Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz strefy Schengen i tym samym zezwala na swobodny przepływ pracowników. Kraj ten znacznie jednak zaostrzył przepisy wobec pracowników z krajów, które weszły do UE 1 maja 2004 roku.

    Według dziennika internetowego "EUobserver", podobna sytuacja panuje w Szwecji - związki zawodowe zablokowały trzy budowy, na których pracowali robotnicy z Łotwy. Sprawa trafiła do szwedzkiego sądu, który uznał, że blokady były legalne. W odpowiedzi na to łotewski rząd zaskarżył decyzję sądu w Komisji Europejskiej. Komisja nadal bada tę sprawę.

Szwedzki przemysł budowlany zażarcie protestuje przeciwko nowym zarządzeniom UE w sprawie usług, które - jak twierdzi - mogą doprowadzić do wejścia na rynek większej liczby kompanii z tanią siłą roboczą, niewystarczającym poziomem inspekcji budowlanych i innymi niewłaściwymi normami zdrowia i bezpieczeństwa. "EUobserver" dodaje, że budownictwo jest jedną z podstawowych gałęzi szwedzkiego przemysłu. Według danych szwedzkiego rządu, które uwzględniają także branże współzależne, w budownictwie w tym kraju pracuje 8-10 procent ogółu zatrudnionych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane