Novita i Lentex - spotkanie na szczycie

Zbigniew Kazimierczak
15-07-2008, 00:00

Koncepcja połączenia producentów włóknin spłynęła na papier. To postęp w relacji do dotychczasowych negocjacji werbalnych.

Koncepcja połączenia producentów włóknin spłynęła na papier. To postęp w relacji do dotychczasowych negocjacji werbalnych.

Dwaj główni rozgrywający w Novicie: Janusz Piczak, były wiceprezes tej spółki (27,99 proc. akcji) i Andrzej Majchrzak, prezes Lenteksu (32,59 proc.) spotkali się w weekend. Po co? Żeby negocjować połączenie dwóch producentów włóknin technicznych. Temat fuzji pojawił się już ponad dwa lata temu. Efektów dotąd nie było, teraz pojawiło się światełko w tunelu.

— Spotkanie było owocne i przebiegło w dobrej atmosferze — mówi Andrzej Majchrzak.

Jego zdaniem jest znaczny postęp. W odróżnieniu od dotychczasowych uzgodnień „na gębę” tym razem wstępne warunki połączenia zostały spisane na papierze. Propozycja wyszła od Janusza Piczaka, który dotąd blokował wysiłki połączeniowe Lenteksu.

— Pan Piczak przedstawił swoje oczekiwania. Teraz my policzymy, czy nas na to stać i przedstawimy propozycję listu intencyjnego radzie nadzorczej, która pewnie zbierze się w połowie sierpnia. Jeśli dostaniemy zgodę z tej strony, to projekt trafi pod obrady walnego zgromadzenia — tłumaczy szef Lenteksu.

We wstępnych warunkach pojawiła się propozycja ceny za akcje Novity. Z naszych ustaleń wynika, że ma ona zostać opłacona gotówką i obligacjami Lenteksu. Tym razem nie ma mowy o wymianie akcji. Ile żąda Janusz Piczak?

— Sporo więcej, niż wynosi kurs giełdowy. Moim zdaniem to wysoka cena, ale my jeszcze przedstawimy naszą propozycję — komentuje Andrzej Majchrzak.

Wczoraj na parkiecie za papiery Novity płacono około 23 zł. Prezes Lenteksu przyznaje przy tym, że z powodów technicznych ewentualnej transakcji nie należy się szybko spodziewać. Rzecz w tym, że do przejęcia tak dużego pakietu konieczne będzie publiczne wezwanie. A spółka z Lublińca kupowała w październiku walory konkurenta z Zielonej Góry po 51 zł. I w ciągu roku od tej daty nie może w wezwaniu zaoferować mniej.

— Tak dużo za akcje Novity teraz na pewno nie zapłacimy —deklaruje Andrzej Majchrzak.

To znaczy, że jeśli Lentex dogada się z Januszem Pęczakiem, to z realizacją projektu poczekają przynajmniej do jesieni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Novita i Lentex - spotkanie na szczycie