Nowe prawo własności przemysłowej

opublikowano: 14-03-2019, 17:28

Prezydent podpisał nowelizację prawa własności przemysłowej. Zmieniona została definicja znaku towarowy, co z jednej strony rozszerza paletę narzędzi do oznaczania towarów, z drugiej – będzie wymagać większej dyscypliny przy sprawdzanie, czy nowe znaki nie naruszają cudzych praw.

Nowelizacja prawa własności przemysłowej „ułatwia przedsiębiorcom identyfikację wizualną, co sprzyja wejściu na ścieżkę eksportu, budowaniu rozpoznawalności polskich marek w świecie i skutecznemu funkcjonowaniu w realiach czwartej rewolucji przemysłowej. Przepisy mają zastosowanie zarówno do znaków towarowych UE, jak i do krajowych znaków towarowych. Z nowych rozwiązań będzie mogło skorzystać nawet 2 mln przedsiębiorców i 180 tys. uprawnionych z tytułu zarejestrowanych już znaków towarowych” – wylicza w komunikacie Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii”. 

W
skutecznym poszukiwaniu przez przedsiębiorcę ewentualnych wcześniejszych praw
osób trzecich tym większą rolę odgrywać będą funkcjonalności wyszukiwarek
znaków towarowych udostępnianych online przez właściwie urzędy zajmujące się
udzielaniem praw ochronnych.
Wyświetl galerię [1/2]

W skutecznym poszukiwaniu przez przedsiębiorcę ewentualnych wcześniejszych praw osób trzecich tym większą rolę odgrywać będą funkcjonalności wyszukiwarek znaków towarowych udostępnianych online przez właściwie urzędy zajmujące się udzielaniem praw ochronnych.

Zmiany stanowią dostosowanie krajowych regulacji do wymogów dyrektywy unijnej i wprowadzają kilka istotnych i korzystnych dla firm zapisów. Urszula Nowak, rzecznik patentowy z kancelarii JWP Rzecznicy Patentowi, zaznacza, że ujednolicenie przepisów w ramach Unii Europejskiej (UE) poprawia pewność i bezpieczeństwo działania polskich przedsiębiorców na europejskich rynkach.

Dostosowania wprowadzane są natomiast z drobnym opóźnieniem, bo – jak przypomina Karina Zielińska, adwokat w zespole prawa własności intelektualnej i nowych technologii w kancelarii CMS – wdrożone powinny zostać już do połowy stycznia 2019 r.  

Znak multimedialny

Nowelizacja, za sprawą rozszerzenia definicji znaku towarowego, zwiększa paletę narzędzi do ich tworzenia. Dostosowuje tym samym przepisy do możliwości technologicznych, jakie spopularyzowały się na świecie w ostatnich latach i są coraz chętniej wykorzystywane do identyfikacji firm i produktów. Poza obowiązującą dotychczas graficzną formą przedstawienia znaku towarowego dopuszcza się teraz np. trójwymiarowe modele czy hologramy, w grę wchodzą również znaki dźwiękowe lub zapachowe. „Przedsiębiorca jako znak towarowy w Urzędzie Patentowym będzie mógł zastrzec np. figurę w wymiarze 3D” – czytamy w komunikacie resortu przedsiębiorczości i technologii. 

- W przypadku zgłoszenia znaków dźwiękowych wystarczy nagranie w formacie MP3, a znaków multimedialnych – nagrania MP4. Ustawodawca uwzględnia więc rozwój technologii cyfrowych w przestrzeni gospodarczej – mówi Karina Zielińska.

- Warto jednak pamiętać, że pomimo zniesienia wymogu przedstawienia graficznego znaku towarowego możliwości techniczne wciąż nie pozwalają na rejestrację np. znaków zapachowych – nie da się w jednoznaczny i dokładny sposób przedstawić ich w rejestrze – twierdzi Urszula Nowak. 

Część przedsiębiorców z pewnością chętnie skorzysta z nowych możliwości oznaczania produktów i ich ochrony, jednak eksperci spodziewają się, że nadal dominować będą tradycyjne formy. Dla przedsiębiorców wprowadzających na rynek nowy znak towarowy znacznie większym wyzwaniem niż dotychczas będzie natomiast sprawdzenie, czy nie naruszy on cudzych praw.

- W skutecznym poszukiwaniu przez przedsiębiorcę ewentualnych wcześniejszych praw osób trzecich tym większą rolę odgrywać będą funkcjonalności wyszukiwarek znaków towarowych udostępnianych online przez właściwie urzędy zajmujące się udzielaniem praw ochronnych. Polskie przepisy wprowadzają bowiem domniemanie prawdziwości i powszechnej znajomości wpisu w rejestrach, co w praktyce oznacza, że brak wiedzy o ich zawartości nie zwalnia z odpowiedzialności za naruszenie praw własności przemysłowej – dodaje Marek Oleksyn, radca prawny w zespole prawa własności intelektualnej i nowych technologii w CMS 

Ustawa w nowym kształcie upraszcza ponadto procedurę przedłużania prawa ochronnego na znak towarowy – nie będzie już konieczne wysyłanie w tej sprawie wniosku do urzędu. O przedłużeniu ochrony będzie decydować uiszczenie wymaganej opłaty. A samo złożenie wniosku kosztowało dotychczas przedsiębiorców ok. 200 zł. Dodatkowo „nowe przepisy nakładają obowiązek informacyjny na Urząd Patentowy RP w stosunku do wszystkich praw własności przemysłowej” – o ich wygasaniu instytucja poinformuje na sześć miesięcy przed upływem okresu ochronnego.  

Na drodze sądowej

Nieco więcej możliwości w zakresie dochodzenia roszczeń dotyczących naruszenia znaku towarowego zyskali licencjobiorcy. Dotychczas prawo do tego należało do licencjobiorcy wyłącznego wpisanego do rejestru. Marek Oleksyn zaznacza, że regulacja ta zastała uelastyczniona i każdy z licencjobiorców, jeśli umowa licencyjna nie stanowi inaczej, będzie mógł wystąpić z powództwem, za zgodą  uprawnionego. 

- Wskutek nieuprawnionych działań osób trzecich na terytorium Polski często podmiotami poszkodowanymi są polscy przedsiębiorcy będący jedynie licencjobiorcami prawa do znaku towarowego, należącego np. do zagranicznego uprawnionego. Jeśli prawo ochronne na znak posiada spółka-matka z siedzibą np. w Kanadzie, to taki zagraniczny właściciel znaku nie zawsze może być zainteresowany wszczynaniem lokalnego krajowego postępowania o naruszenie, np. w Polsce… w przeciwieństwie do jego polskiego licencjobiorcy - mówi Marek Oleksyn. 

Radca prawny dodaje, że nowelizacja prawa własności przemysłowej oznacza także ściślejszą korelację różnych rodzajów spraw spornych dotyczących: stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak przez Urząd Patentowy RP w związku z nieużywaniem go w sposób rzeczywisty dla towarów, dla których został on zarejestrowany, unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oraz postępowań o ochronę znaku towarowego w przypadku naruszenia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu