Nowe technologie zastąpią CV

opublikowano: 21-03-2017, 22:00

Walka o specjalistów sprawia, że firmy zaczynają traktować pracowników jak swoich klientów. Planują również znaczący wzrost inwestycji w zarządzanie zatrudnionymi

Rozwój technologiczny nie zwalnia tempa. I choć ludzie dosyć szybko przystosowują się do zmian, takich jak sztuczna inteligencja, platformy mobilne i społecznościowe systemy współpracy, to biznes czyni to w znacznie mniejszym stopniu. Organizacje na całym świecie już teraz wykorzystują nowoczesne rozwiązania, aby sprostać rosnącym oczekiwaniom pracowników. Polskie systemy HR pozostają jednak w tym obszarze w tyle. Mimo że dla rodzimych firm priorytetem jest pozyskiwanie jak najbardziej utalentowanych specjalistów, to aż 62 proc. z nich przyznaje, że nie są do tego przygotowane — wynika z najnowszego badania Deloitte „Trendy HR 2017. Zmiana zasad w erze cyfryzacji”.

Fachowiec na wagę złota:  Aby pozyskać ekspertów, firmy muszą zmienić strategie działań HR. Coraz częściej szukają talentów np. w social mediach.
Wyświetl galerię [1/2]

Fachowiec na wagę złota: Aby pozyskać ekspertów, firmy muszą zmienić strategie działań HR. Coraz częściej szukają talentów np. w social mediach.

— Rosnące rozbieżności między tempem rozwoju technologii a możliwościami jej absorpcji przez ludzi, biznes czy sektor publiczny mają kluczowe znaczenie dla sprawnego działania obszaru kapitału ludzkiego. Dział HR pełni unikatową funkcję: może pomóc liderom i organizacjom w dostosowaniu się do nowych technologii, ludziom do nowych modeli pracy i kariery, a firmom do zmian społecznych — mówi Michał Olbrychowski, dyrektor w dziale konsultingu Deloitte. Dzięki ciągłej weryfikacji aspektów działalności HR — takich jak planowanie, kształtowanie i opisywanie stanowisk, wyznaczanie celów i zarządzanie wynikami — działy zajmujące się zasobami ludzkimi będą w stanie dotrzymać tempa zmianom technologicznym, a co za tym idzie, wspomóc organizacje, ale także sektor publiczny, który ze zmianami radzi sobie jeszcze gorzej, a ma ogromny wpływ na działanie biznesu w Polsce.

W poszukiwaniu talentów

Zastosowanie rozwiązań technologicznych w procesie pozyskiwania talentów to obecnie jeden z najważniejszych, przełomowych czynników. Już dziś, aby móc bardziej skutecznie ocenić kandydatów, pracodawcy przywiązują coraz większą uwagę nie tyle do treści zawartych w CV, co faktycznych kompetencji i referencji — 29 proc. pytanych szefów firm korzysta z gier i symulacji jako narzędzi umożliwiających zainteresowanie i ocenę potencjalnych pracowników, ale zaledwie 6 proc. ocenia ich wykorzystanie jako bardzo dobre. Coraz częściej pracodawcy decydują się również na crowdsourcing. Jednak ponad połowa ankietowanych ocenia możliwości swojej firmy w tym obszarze jako słabe, a zaledwie 8 proc. przedsiębiorców ocenia możliwości zarządzania pracownikami nieetatowymi jako doskonałe.

— Od dalszego rozwoju tych zdolności będzie zależało, czy firmom uda się pozyskać niezbędne talenty, czy też będą nadal borykać się z trudnościami, jakie nastręcza im znalezienie kandydata i zainteresowanie go ofertą pracy oraz utrzymanie pracownika wewnątrz organizacji — komentuje Magdalena Bączyk, starszy konsultant w dziale konsultingu Deloitte.

Odpowiedź na potrzeby

Wśród największych trendów w obszarze HR respondenci badania Deloitte wymieniali karierę i kształcenie, pozyskiwanie talentów, doświadczenie pracowników i zarządzanie talentami. Warto jednak zwrócić uwagę, że aż 62 proc. polskich pracodawców przyznaje, że nie są przygotowani do przyciągania najbardziej utalentowanych specjalistów, a 55 proc. — na dostarczanie im odpowiednich doświadczeń, które spowodowałyby ich zadowolenie z pracy. Dlatego aż 55 proc. polskich przedsiębiorstw planuje w ciągu najbliższych 12-18 miesięcy znaczący wzrost inwestycji w obszarze zarządzania ludźmi. Jedynie 11 proc. przewiduje ich spadek.

— Polskie firmy w pierwszej kolejności muszą zmierzyć się z problemem pozyskiwania ludzi. Światowe trendy pokazują, że jednym z kluczy do rozwiązania tej kwestii jest zmiana sposobu podejścia do pracownika, odpowiadanie na jego autentyczne potrzeby. To część strategicznego spojrzenia na markę pracodawcy, która dla firm z innych krajów jest dziś standardem, a dla polskich przedsiębiorstw staje się wyzwaniem ze względu na dynamiczne zmiany na rynku pracy — podkreśla Justyna Sławik, menedżer działu rekrutacji w Randstad Polska.

12 proc. firm nie zamierza zmienić swojej dotychczasowej strategii zatrudnienia. Znaczna część przedsiębiorstw dostrzega taką potrzebę i w różnym dla siebie czasie aktywnie reaguje na zmiany na rynku pracy. Taką gotowość wyraża aż 39 proc. firm.

Wzmocniony personel

Wraz z postępującym rozwojem systemów sztucznej inteligencji, robotyki i narzędzi kognitywnych niemal wszystkie stanowiska pracy zmieniają charakter. Proces ten nazywany jest często „wzmocnionym personelem” [ang. augumented workforce — przyp. red.]. Ponieważ trend ten się nasila, pracodawcy muszą zweryfikować opisy stanowisk, organizację pracy i plany rozwoju. W tym roku 41 proc. firm potwierdziło pełne wdrożenie lub znaczący postęp we wdrażaniu technologii kognitywnych i sztucznej inteligencji. Jednocześnie jednak tylko 17 proc. członków zarządu potwierdziło gotowość zarządzania personelem złożonym z ludzi, robotów i sztucznej inteligencji. W badaniu Trendy HR jest to najniższy poziom obserwowany od pięciu lat. Warto również zauważyć, że coraz częściej zdarza się, że pracownicy stają się dla firm tak samo cenni jak klienci. Co za tym idzie, pracodawcom powinno zależeć, by umieć sprostać ich potrzebom.

— Wzorem specjalistów od marketingu i rozwoju produktów, którzy nie skupiają się już jedynie na satysfakcji klienta i patrzą szerzej na jego doświadczenie, eksperci od zarządzania pracownikami tworzą programy, strategie oraz budują interdyscyplinarne zespoły, które tworzą bardziej przyjazne środowisko pracy dla pracowników na każdym cyklu ich rozwoju w organizacji — wyjaśnia Michał Olbrychowski.

Polski zatrudniony gotowy na zmiany

W związku z wdrażaniem nowych technologii modyfikacja stanowisk pracy jest nieunikniona. Polscy pracownicy nie obawiają się, że te zmiany odbiorą im zatrudnienie. Jednak niemal co druga osoba odczuwa potrzebę udziału w szkoleniach w związku z wprowadzeniem nowych rozwiązań w firmie. — Właściwe rozpoznanie potencjału pracownika oraz jego wsparcie w przekwalifikowaniu się może stać się dla niego szansą na awans i rozwój zawodowy. Polscy pracodawcy dostrzegają tę potrzebę, ale światowe dane pokazują, że przed nami do wykonania jest nie tyle krok, ale wręcz skok, aby nadążyć za tempem zmian na rynku — podsumowuje Michał Tarnowski, menedżer regionalny w Randstad Professionals.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu