Mimo prób przerwania zgromadzenia przez fundusz Highwood Partners, udało się ustalić liczbę członków rady nadzorczej Elektrimu. Będzie ich ośmiu. Obecnie trwa formowanie grup akcjonariuszy.
Highwood Partners oprotestowuje wszystkie uchwały, twierdząc, że Polsat, TCF i inni udziałowcy działają w porozumieniu. Doszło do tego, że Zbigniew Jakubas, jeden z większych udziałowców holdingu, złożył wniosek o ograniczenie długości wystąpień do trzech minut.
Wcześniej fundusz Highwood Partner, który na NWZA Elektrimu ma 0,05 proc. głosów, domagał się od funduszu TCF, znaczącego akcjonariusza holdingu, przedstawienia jego finansowej i ewentualnych powiązań z Polsatem.
Rano sąd oddalił wniosek funduszu Highwood, reprezentującego grupę obligatariuszy Elektrimu, o zakazie wykonywania prawa głosu z posiadanych akcji przez BRE, Polsat i TCF na trwającym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Elektrimu.
Na wniosek Highwood wybrano trzyosobową komisję weryfikacyjną, która sprawdza listę akcjonariuszy i pełnomocnictw.
Na przewodniczącego zgromadzenia wybrano Bogdana Dudzewicza. Uchwałę na ten temat oprotestował Highwood.
Dalszy program zgromadzenia przewiduje głosowanie nad liczbą członków rady nadzorczej i wybór nowej rady nadzorczej Elektrimu. Swego przedstawiciela chce mieć w niej Polsat. Grupa inwestorów na czele z BRE, Polsatem i Zbigniewem Jakubasem i TCF chce dokonać zmian w statucie. Jednak uniemożliwić to może francuski Vivendi Universal.
Więcej na temat konfliktu wśród udziałowców Elektrimu znajdziesz tutaj.
ONO