Rentowności obligacji państw spadły, średnia dla krajów rozwiniętych znalazła się najniżej od trzech miesięcy. Popyt na dług wywołała przecena na rynkach akcji, prawdopodobnie największa w tym roku.
- Rentowności spadają bo rynek zmniejsza zakład na wzrost stóp nawet już w przyszłym miesiącu – powiedział Jussi Hiljanen, szef strategii rynku obligacji w SEB w Sztokholmie. - Ropa tanieje. Chiny hamują. Inflacja jest znikoma, a sytuacja na rynku akcji wygląda niepokojąco. To główne czynniki wpływu w tym momencie – dodał.
Rentowność obligacji 10-letnich USA spadła w tym tygodniu o 11 pkt bazowych do 2,09 proc. Premia rentowności zabezpieczonych przed inflacją obligacji TIPS wobec papierów o podobnym terminie wykupu spadła w czwartek do 1,53 pkt procentowego, a w piątek sięga 1,56 proc. Jest bliska 1,49 pkt procentowego z 14 stycznia, co było najniższą wartością od sierpnia 2010 roku. Średnia pięcioletnia tej premii wynosi 2,15 pkt procentowego.
W czwartek średnia rentowność obligacji państw rozwiniętych spadła do 1,04 proc. W 2011 roku wynosiła nawet 2,39 proc.
Kontrakty terminowe pokazują spadek prawdopodobieństwa podwyżki stóp we wrześniu przez Fed do 34 proc. Na koniec ubiegłego tygodnia rynek szacował je na 48 proc.
