Obuwniczą ścieżkę wydeptał NG2

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 17-10-2007, 00:00

Prima Moda nie musi przecierać szlaków na giełdzie, bo zrobili to za nią inni przedstawiciele branży — NG2 (dawniej CCC) oraz Gino Rossi. Jeśli nowa sieć salonów obuwniczych pojawi się na parkiecie, to wśród jej giełdowych konkurentów będzie także Monnari, które od niespełna roku jest na GPW i dopiero teraz chce zaistnieć w branży.

Z wymienionej trójki najwcześniej na rynku pojawił się NG2 i w pełni wykorzystał szansę. Lider wśród detalicznych dystrybutorów obuwia na polskim rynku w niespełna trzy lata zdołał ponad ośmiokrotnie zwiększyć swą wartość w stosunku do ceny emisyjnej. Eksplozji notowań towarzyszył wyraźny wzrost zysków dolnośląskiej spółki i godna pozazdroszczenia rentowność.

Takich spektakularnych wzrostów nie zanotował Gino Rossi, choć trzeba dodać, że jest na warszawskim parkiecie dopiero od połowy ubiegłego roku. Notowania słupskiego dystrybutora i producenta obuwia ze średniej i wyższej półki miały swoje wzloty i upadki. Poniekąd wiązało się z koniunkturą na giełdzie, ale także z nierówną formą, jaką prezentował Gino Rossi. Spółce zdarzały się dobre kwartały, które przeplatała słabymi. Mimo to osiąga rentowność operacyjną na poziomie ponad 9 proc. (liczona od lipca 2006 do czerwca 2007). Ale marża NG2 jest jeszcze wyższa i wynosi ponad 15 proc.

Sektor dystrybucji obuwia wydaje się więc intratnym biznesem i trudno się dziwić, że na handel butami skusiło się także Monnari, do tej pory znane ze sprzedażą markowej odzieży dla kobiet. Na początku października łódzka spółka podpisała list intencyjny z niemieckim producentem obuwia — Wortmannem. To przepustka do stworzenia w kraju przez giełdową spółkę sieci własnych salonów firmowych z damskimi butami marki Tamaris. Jeszcze w tym roku Monnari planuje otworzyć trzy salony z obuwiem tej marki. Docelowo ma ich być około 100. Gino Rossi ma 150 sklepów w kraju i za granicą. Ale niedoścignionym liderem jest NG2, który na koniec czerwca 2007 r. miał 272 salony CCC. Detaliści handlujący obuwiem należą do grona korzystających z obecnego boomu konsumpcyjnego.

Maciej Zbiejcik

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy