Od dziś część zysków kapitałowych zasili budżet

Katarzyna Ostrowska, Beata Tomaszkiewicz
01-03-2002, 00:00

Od dziś 20 proc. z wypracowanego zysku od oszczędności klienci banków, TFI, ubezpieczycieli czy posiadacze obligacji oddadzą państwu w formie podatku. Ma to wspomóc mocno nadwątlony budżet.

Podatek od zysków kapitałowych — m.in. z tytułu umorzenia i odkupienia jednostek uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych, wykupienia certyfikatów inwestycyjnych, a także umorzenia jednostek i certyfikatów w likwidowanych funduszach oraz z odsetek od wkładów oszczędnościowych i środków na rachunkach bankowych i odsetki (dyskonto) od obligacji i innych papierów wartościowych — staje się dziś faktem. Dotyczy on także funduszy inwestycyjnych w ubezpieczeniach życiowych. Stracą na tym oszczędzający w tych formach klienci. 20 proc. zysków z inwestycji oddadzą bowiem budżetowi.

Przedstawiciele towarzystw funduszy inwestycyjnych, choć nie są zadowoleni z takiego rozwiązania, twierdzą jednak, że oszczędzanie w funduszach będzie dla klientów bardziej korzystne niż w banku na lokacie. Szacują, że w ich przypadku podatek da budżetowi wpływy rzędu 15-20 mln zł rocznie.

— Branża i agenci transferowi są przygotowani od strony technicznej do naliczania i wypłacania podatku. Pozostają jeszcze jakieś drobne niejasności do wyjaśnienia. Sprzedaż jest na bardzo dobrym poziomie. Sądzimy, że ten rok będzie korzystny dla branży. Zainteresowanie klientów wciąż wzrasta, mimo podatku — mówi Cezary Burzyński, wiceprezes PKO/Credit Suisse TFI.

Na lokacie bankowej momentem pobrania podatku od zysku jest naliczenie odsetek, natomiast w funduszu inwestycyjnym oszczędzający sam określa ten moment, decydując się na umorzenie jednostek uczestnictwa.

— W funduszu inwestycyjnym do czasu faktycznego wycofania oszczędności wszystkie dochody w całości są reinwestowane. Odłożenie płacenia podatku na koniec bardziej opłaca się oszczędzającym, ale również fiskusowi, gdyż wskutek ciągłego reinwestowania całości dochodów zyskuje większą kwotę dzięki wyższej podstawie naliczenia podatku — mówi Maciej Rogala, prezes PPE Konsultanci.

Wolne od podatku pozostaną oszczędności gromadzone w funduszach emerytalnych oraz w pracowniczych programach emerytalnych, w tym także tworzonych z funduszami inwestycyjnymi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Ostrowska, Beata Tomaszkiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Od dziś część zysków kapitałowych zasili budżet