Odbicie trwa

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 2022-03-23 10:45

Odbicie na rynku akcyjnym trwa mimo kontynuowania walk w Ukrainie i braku perspektyw zakończenia wojny. Wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się blisko 2% wzrostami w przypadku technologicznego Nasdaqa, a S&P 500 dobił do 4500 pkt. Licząc już od szczytów z początku roku udało się odrobić połowę spadków. Niemiecki Dax natomiast na początku środowych godzin handlu znajduje się powyżej 14500 pkt., czyli odrobił już całość przeceny po rosyjskiej agresji w Ukrainie.

Rynki finansowe przyzwyczajają się już do wojny, bowiem zagrożenia związane z rosyjską agresją nie przenoszą się dalej i niepewność spada. Jak widać też zaostrzenie retoryki przez amerykańską Rezerwę Federalną również nie wystraszyło nikogo na rynku akcyjnym. Inwestorzy już wycenili długi cykl podwyżek stóp i to czy będzie on nieco bardziej skoncentrowany w czasie, a nie rozłożony, nie ma już tak dużego znaczenia w momencie gdy inflacja może dobić do 10%. Cały czas dobrze prezentują się chińskie spółki, tym razem po coraz częstszych komunikatach o skupach akcji własnych. Zrobił to Alibaba i w tym kierunku może iść również Tencent. Tego typu działania wpisują się w scenariusz relatywnie dobrych wycen tamtejszych gigantów po zawirowaniach, jakie trwały na przestrzeni ostatniego roku.

Relatywnie wysoko cały czas utrzymują się notowania ropy naftowej. W przypadku odmiany WTI są to okolice 110 USD za baryłkę. Cały czas bowiem nie można wykluczać dalszych sankcji na Rosję mogących obejmować eksport surowców. Jutro zaplanowana jest wizyta Joe Bidena w Europie i może ona sprzyjać podjęciu szybszych decyzji w tej kwestii.

Na rynku walutowym zmienność jest dziś niewielka, a eurodolar stabilizuje się w pobliżu 1.10. Po wyznaczeniu nowych ekstremów na rynku USDJPY, notowania cofają się w kierunku 120 obecnie, ale dywergencja w polityce monetarnej Fed i BoJ cały czas przemawia za kontynuowaniem wzrostów.

Patrząc w kalendarium makroekonomiczne cała pierwsza połowa tygodnia nie jest ciekawa pod tym względem. Wszystko jednak zmieni się jutro, kiedy publikowane będą wstępne wskaźniki koniunktury gospodarczej PMI za marzec uwzględniające już negatywny wpływ wojny w Ukrainie. Jego skala jest trudna do przewidzenia i może ona determinować nastroje w drugiej połowie tygodnia.