Do zakupów akcji zachęciły przede wszystkim optymistyczne wyniki finansowe kilku liczących się spółek, jak choćby w przypadku Banco Santander, Siemens, Unilever czy Pernod Ricard oraz doniesienia zza Atlantyku, gdzie zyskiwały na wartości kontrakty terminowe na indeksy amerykańskich giełd po zobowiązaniu się Fed do utrzymania stóp na rekordowo niskim poziomie.
Silną zwyżką mogły pochwalić się walory hiszpańskiego banku Santander. W pierwszym kwartale zysk instytucji wzrósł o 5,7 proc. przebijając oczekiwania analityków. Z kolei podniesienie całorocznej prognozy zysku będące następstwem dobrych wyników za pierwsze trzy miesiące tego roku wsparło notowania Pernod Ricard, jednego z najbardziej znanych producentów napojów alkoholowych.
Powody do zadowolenia mieli również udziałowcy koncernu Unilever. Drugi na świecie producent żywności i środków czystości odnotował 33-proc. wzrost zysku w pierwszym kwartale, przy niemal 7-proc. wzroście sprzedaży. Wyniki oczywiście były lepsze od prognoz specjalistów.
Na finiszu sesji londyński FTSE zyskiwał 0,65 proc., paryski CAC o 1,42
proc., zaś frankfurcki DAX o 1 proc.