„OPEC chce się pozbyć mniejszych firm z USA”

opublikowano: 28-11-2014, 08:37

Leonid Fedun, wiceszef rosyjskiego koncernu naftowego Łukoil wie dlaczego OPEC nie chce wzrostu cen ropy. - Główny atak jest na amerykański rynek – powiedział.

- Boom ropy ze złóż łupkowych jest taki sam jak bańka dotkomów. Silni gracze zostaną, słabi znikną – powiedział Fedun.  

Jego zdaniem, celem OPEC, który nie zdecydował się na zmniejszenie wydobycia ropy pomimo spadku jej ceny o 30 proc. od  czerwca, jest „wyczyszczenie” amerykańskiego sektora wydobycia ropy z łupków. Fedun przekonuje, że kiedy to się stanie, cena ropy zacznie rosnąć.
 
- W 2016 roku, kiedy OPEC osiągnie swój cel wyczyszczenia amerykańskiego rynku, cena ropy znów zacznie rosnąć – powiedział.

Fedun wskazał, że niektórzy z amerykańskich producentów funkcjonują nadal, bo zabezpieczyli się przed spadkiem kursu ropy poniżej 90 USD. To zabezpieczenie jednak jest czasowe i kiedy wygaśnie, „życie stanie się dla nich o wiele cięższe”, powiedział.

Analitycy Morgan Stanley informowali niedawno, że amerykańscy producenci ropy ze źródeł niekonwencjonalnych mogą mieć problem z osiągnięciem zysku kiedy cena ropy spadnie do 76-77 USD za baryłkę. Po decyzji OPEC spadła poniżej 70 USD po raz pierwszy od czerwca 2010 roku.

Leonid Fedun
Bloomberg
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, businessisider.com

Polecane