OPIS1-Premier Miller stara się osłabić złotego

BRE BANK Spółka Akcyjna
13-05-2002, 12:04

(Depesza uzupełniona o wypowiedzi premiera i członka RPP)

KATOWICE (Reuters) - Premier Leszek Miller ponowił w poniedziałek wezwania mające prowadzić do osłabienia złotego. Według Millera polska waluta musi osłabnąć, by wzrost gospodarczy nabrał dynamiki. Silny złoty będzie tematem wtorkowego posiedzenia rządu.

Millera poparł doradca ekonomiczny prezydenta, który wezwał bank centralny do zwiększenia poziomu ryzyka walutowego poprzez obniżenie stóp procentowych lub interwencję na rynku walutowym.

W ostatnich tygodniach czołowi politycy Sojuszu Lewicy Demokratycznej domagają się od banku centralnego osłabienia złotego, który w ubiegłym tygodniu wzrósł do najwyższego od czterech miesięcy poziomu wobec dolara.

W ubiegłym tygodniu dolara wyceniano na 3,95 złotego.

Ministrowie oskarżają bank centralny o zbytnią ostrożność w obniżaniu stóp procentowych, która przyciąga do Polski kapitał portfelowy. Mocny złoty utrudnia też działanie eksporterom.

"Jestem tego samego zdania co wicepremier Marek Belka, który uważa, że kurs złotego powinien być na poziomie 4,25-4,3 do dolara" - powiedział Miller na konferencji prasowej w Katowicach.

"Pozycja złotego jest moim zdaniem za mocna (...) a politka RPP nie służy gospodarce" - dodał premier.

W ubiegłym tygodniu minister Belka powiedział, że z pomocą banku centralnego chce osłabić złotego o około sześć procent, do poziomu 4,25 za dolara.

Doradca prezydenta Witold Orłowski powiedział zaś w poniedziałek, że złoty jest za mocny o 10-15 procent.

"Polski rynek walutowy nie jest duży. Doprowadzenie do czasowego osłabienia złotego mieści się w granicach możliwości finansowych NBP" - powiedział Orłowski w poniedziałkowej rozmowie w Radio Zet.

"W tym momencie z punktu widzenia naszych eksporterów byłoby lepiej gdyby złoty (wobec dolara) był słabszy o 10-15 procent" - dodał.

Jak na razie bank centralny chłodno reaguje na apele rządu twierdząc, że interwencja na rynku walutowym byłaby bezużyteczna i kosztowna.

"W obecnej chwili uważam, że interwencja jest nie do przyjęcia" - powiedział Reuterowi Bogusław Grabowski, członek RPP.

W poniedziałek dolara wyceniano na 4,01245 złotego, a euro na 3,6746 złotego.

Po kwietniowej obniżce o 50 punktów bazowych główna stopa procentowa w Polsce wynosi 9,5 procent i znajduje się ponad sześć punktów procentowych powyżej inflacji.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BRE BANK Spółka Akcyjna

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / OPIS1-Premier Miller stara się osłabić złotego