Orlen sięga po Energę, czyli marzenie Daniela Obajtka?

- Już wtedy, gdy pracowałem w Enerdze, chodziło mi po głowie połączenie jej z Orlenem – mówi Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.

W czwartek o godz. 18 zarząd PKN Orlen, paliwowego giganta kontrolowanego przez Skarb Państwa, przedstawił założenia i cele transakcji, która pół godziny wcześniej wstrząsnęła rynkiem kapitałowym i energetycznym. Komunikatem giełdowym Orlen ogłosił wezwanie na 100 proc. akcji Energi, firmy też państwowej, ale produkującej i sprzedającej energię elektryczną.

Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen
Wyświetl galerię [1/2]

Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen fot. Marek Wiśniewski, Puls Biznesu

Techniczne szczegóły wezwania opisujemy TUTAJ , znajdą tam Państwo również oficjalną prezentację dotyczącą tej transakcji.

Konferencja obfitowała w interesujące refleksje. Oto 9 kwestii, które warto z niej zapamiętać:

1. Skąd pomysł, by Orlen kupował Energę?

Daniel Obajtek, prezes Orlenu, mówił w kuluarach, że koncepcja przyłączenia Energi do Orlenu chodziła mu głowie już wtedy, gdy pracował jako prezes gdańskiej spółki energetycznej.

- Czy w długim terminie spółka taka jak Energa ma rację bytu? To sprawa problemowa – mówił w czwartek szef Orlenu.

Zarówno on, jak i Jarosław Dybowski, dyrektor ds. energetyki w Orlenie (który też pracował wcześniej w Enerdze), podkreślali, że energetyka w skali globalnej boryka się z potężnymi wyzwaniami, związanymi m.in. z polityką klimatyczną, rozwojem odnawialnych źródeł energii, digitalizacją i zmianą postaw społecznych.

Te wyzwania dotyczą również Orlenu. Koncern produkuje wprawdzie przede wszystkim paliwa, ale po inwestycjach w bloki gazowe ma już 15 proc. zysku EBITDA pochodzącego z sektora energetyki.

- Zastanawialiśmy się, jak rozwinąć ramię energetyczne, a jednocześnie zniwelować ryzyka związane z biznesem paliwowym. Mogliśmy powoli rozwijać offshore, ale woleliśmy robić to szybciej, poprzez akwizycje. A skoro stawiamy na akwizycje, to Energa pasuje do nas najlepiej. Ma źródła gazowe, ma nadwyżkę wolumenu sprzedaży energii nad wolumenem produkcji (Orlen ma na odwrót, co uważa za komplementarne – red.), ma też stabilną EBITDA – mówi Jarosław Dybowski.

2. Orlenowska wizja sektora energetyki

Dlaczego Daniel Obajtek, kiedy był prezesem Energi, wolał ją przyłączyć do Orlenu, a nie – dajmy na to – do siostrzanej Enei? Bo w fuzji firm czysto energetycznych nie widzi wielkiego sensu.

- Lepiej jest miksować – uważa Daniel Obajtek.

Podobnie widzi to Jarosław Dybowski.

- Łączenie firm energetycznych, które mają te same problemy i stawiają czoła dokładnie tym samym wyzwaniom nie ma sensu – podkreśla Dybowski.

W kuluarze można też było usłyszeć, że w przypadku „miksowania” na pewno łatwiej uzyskać zgodę Komisji Europejskiej, która bada wpływ transakcji na konkurencję.

Jeśli tę wizję podziela polski rząd (tego na razie nie wiemy), to warto śledzić losy np. Tauronu, którego sytuacja finansowa na tle pozostałych grup energetycznych jest najbardziej napięta.

3. Czy rząd popiera pomysł przejęcia Energi przez Orlen?

Daniel Obajtek sugerował w czwartek, że skoro Orlen dopiero co puścił komunikat giełdowy, to przedstawiciele rządu dopiero się o wszystkim dowiedzieli. Jednocześnie można było jednak usłyszeć, że w konferencji miał pierwotnie uczestniczyć Jacek Sasin, minister aktywów państwowych. Ostatecznie musiał się jednak udać do Szczyrku, gdzie doszło do tragedii z powodu wybuchu gazu.

Skarb Państwa ma 51,52 proc, akcji Energi.

- To, czy akcjonariusze odpowiedzą na wezwanie, jest na pewno czynnikiem ryzyka – tak na pytanie o ryzyka stojące przed transakcją odpowiadał Jarosław Dybowski.

4. Jak Orlen sfinansuje transakcję?

- Ze środków własnych, może z jakichś istniejących już linii kredytowych – tak odpowiadał Daniel Obajtek na pytania o finansowanie wezwania na Energę.

Otwarcie przyznawał, że skoro Orlen ma dobrą sytuację finansową, to powinien inwestować organicznie oraz przejmować inne firmy.

Przy cenie 7 zł na akcję, bo tyle oferuje Orlen za papier Energi, transakcja ma wartość 750 mln USD.

5. Będą kolejne przejęcia

- W tym miesiącu nie ogłosimy już żadnego przejęcia – żartował w czwartek Jarosław Dybowski.

A w kolejnych miesiącach i latach? Chcieliby.

- To nie ostatnie przejęcie w naszym wykonaniu – podkreślał Daniel Obajtek.

Wskazał, że myśli o transakcjach w segmentach, w których Orlen jest już obecny. W zgadywaniu niczego to jednak nie ułatwia – Orlen jest obecny w paliwach, nawozach, petrochemii, elektromobilności, dystrybucji prasy (poprzez Ruch)…

- Mogę jedynie powiedzieć, że w petrochemii będziemy się rozwijać tylko organicznie – doprecyzował Daniel Obajtek.

6. Czy Komisja Europejska się zgodzi?

Orlen podał w czwartek, że właśnie wysłał do Komisji Europejskiej pierwsze pismo w sprawie planu przejęcia Energi. Prezes jest w tej sprawie optymistą.

- Spodziewałbym się zgody w ciągu kilku miesięcy, trzech może czterech – mówił Daniel Obajtek.

7. Co z przejęciem Lotosu?

Daniel Obajtek zapewniał, że plan przejęcia Energi w żaden sposób nie koliduje z pracami nad przejęciem Lotosu.

- Jesteśmy na ostatniej prostej – podkreślał szef Orlenu.

8. Ostrołęka jako tabu

W trakcie prezentacji korzyści płynących z transakcji przedstawiciele Orlenu mówili wiele o energetyce opartej na gazie oraz o źródłach odnawialnych. O należącej do Energi węglowej elektrowni Ostrołęka, która buduje nowy blok, też węglowy, z własnej woli nie wspomnieli.

- Musimy przeanalizować każdy proces inwestycyjny – to zdanie powtarzali jak mantrę Daniel Obajtek i Jarosław Dybowski.

9. Kiedy Orlen wybierze partnera do offshore?

Orlen zapowiadał, że do końca roku wybierze partnera, z którym będzie inwestował w morskie elektrownie wiatrowe.

- Może ten termin przesunie się o kilka dni, a może nie – mówił Jarosław Dybowski.

Polski koncern chce zachować 51 proc. udziałów w projekcie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu