Czytasz dzięki

Osoby podejmujące decyzję o prywatyzacji PGNiG staną przed sądem

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 06-09-2005, 09:23

Lider Platformy Obywatelskiej (PO) Jan Rokita zapowiedział we wtorek w radiowych Sygnałach Dnia, że osoby, które dzisiaj wydają i realizują decyzję o prywatyzacji Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) staną przed sądem cywilnym z powodu odszkodowań.

Lider Platformy Obywatelskiej (PO) Jan Rokita zapowiedział we wtorek w radiowych Sygnałach Dnia, że osoby, które dzisiaj wydają i realizują decyzję o prywatyzacji Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) staną przed sądem cywilnym z powodu odszkodowań.

    "Każda nacjonalizacja, zgodnie z przepisem konstytucyjnym, wymaga odszkodowań. Ale będziemy za wszystkie szkody z tego tytułu poniesione dochodzić roszczeń wobec tych, którzy tej działalności dzisiaj się dopuszczają. Ci, którzy dzisiaj tę decyzję wydają i realizują, staną przed sądem cywilnym z powodu odszkodowań i będą zlicytowani" - powiedział lider PO.

    Rokita zapowiedział w poniedziałek przeprowadzenie nacjonalizacji aktywów związanych z przesyłaniem gazu w przypadku przekazania ich przez obecny rząd w ręce prywatne.

  Na pytanie, dlaczego jest przeciwny prywatyzacji PGNiG Rokita powiedział: "koncepcja i pośpiech przy prywatyzacji Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa spowodowały, że prywatyzacji będzie podlegać nie tylko firma, ale w ramach tej firmy, w sposób pośredni, prywatyzacji podlegać będą rury, którymi płynie gaz z Rosji do Polski, a także rury, którymi gaz jest rozprowadzany w Polsce".

    "Rur gazowych w Polsce w prywatnych rękach nie będzie. Chciałem to powiedzieć bardzo solennie i proszę mnie trzymać za słowo" - zaznaczył. Dodał, że "rury powinny być na zawsze przedsiębiorstwem państwowym; to sprawa bezpieczeństwa Polski".

    "Zapowiedzieliśmy razem z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, że jeśli mimo wszystko i na dodatek na 2 dni przed wyborami ta prywatyzacja w taki sposób zostanie przeprowadzona, to nie w odniesieniu do całej firmy, ale w odniesieniu do tego, co jest infrastrukturą przesyłową, czyli w odniesieniu do rur i innych urządzeń służących do przesyłu, przeprowadzimy zgodnie z Konstytucją nacjonalizację" - powiedział.

    Rokita na pytanie, co z tymi, którzy zainwestują w akcje PGNiG przyznał, że "na tym polega problem, że tak nieodpowiedzialna sprzedaż naraża na kłopoty tych wszystkich, którzy te akcje kupią".

    Debiut giełdowy PGNiG zaplanowano na 23 września. W czwartek zaczęła się oferta publiczna 900 mln akcji serii B PGNiG. Zapisy w transzy indywidualnej potrwają do 9 września. Cena emisyjna akcji zostanie opublikowana 13 września.

    Początkowo oferta publiczna PGNiG miała się odbyć w czerwcu, jednak resort skarbu zdecydował o jej przesunięciu na jesień, m.in. w związku z wydzieleniem operatora gazociągów przesyłowych, czyli PGNiG Przesył (w 100 proc. własność Skarbu Państwa). 1 lipca weszła w życie umowa leasingowa, określająca przejmowanieinfrastruktury związanej z przesyłem gazu przez spółkę PGNiG Przesył.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane