Ozon z atmosfery trafił do przemysłu

opublikowano: 28-01-2013, 00:00

Pomysł na biznes: Przemysł, wodociągi miejskie i elektrownie — w tych segmentach Wofil szuka miejsca dla siebie, a przedsiębiorców przekonuje do technologii ozonowania wody

Laureat programu Ministerstwa Środowiska GreenEvo, promującego rodzime technologie środowiskowe w Polsce i na świecie, ma na koncie kolejne osiągnięcie. Wofil otworzył w Polsce oficjalny serwis Ozonii, producenta generatorów ozonu, działającego na skalę międzynarodową. Poza serwisowaniem, będzie się zajmować również dystrybucją. Firma postawi też na dalszy rozwój własnych technologii.

W produkcji żywności

W kraju technologię Wofilu stosują już producenci napojów i wody mineralnej, w tym Maspex, Zbyszko i Jutrzenka.

— W przemyśle spożywczym wodę ozonowaną można wykorzystywać również do dezynfekcji warzyw, owoców, mięsa, do mycia opakowań. Stosowanie jej np. w produkcji jogurtów przedłuża ich termin przydatności do spożycia o ok. 7 dni. Dostępne analizy pokazują dodatkowo, że ozon sprawdza się w dezynfekcji powierzchni niektórych owoców, przy okazji uwalniane są enzymy opóźniające psucie się produktów — argumentuje Robert Muszański, właściciel firmy Wofil. Opracowana przez Wofil technologia ozonowania wykorzystuje wolne rodniki produkowane także przez słońce.

Reakcje chemiczne podlegają jednak pełnej kontroli i zachodzą w ciągu kilku minut, zamiast kilku miesięcy. Do ich wywołania wykorzystuje się jedynie energię elektryczną. Technologia jest w pełni dostosowywana do danej linii produkcyjnej lub gałęzi przemysłu.

— Ozon jest naturalnym związkiem chemicznym, który — o ile będzie właściwie stosowany — nie stanowi zagrożenia dla zdrowia człowieka. My nie wykorzystujemy ozonu do dezynfekcji wody, co jest bardzo powszechne, ale do zawansowanego, szybkiego utleniania. Dla przykładu, reakcja utleniania żelaza tlenem trwa 20 minut, ozonem 4 sekundy.

Przy zachowaniu właściwych proporcji możemy całkowicie wykluczyć ewentualność pojawienie się jakichkolwiek związków kancerogennych. Dezynfekcja wody odbywa się za pośrednictwem niszczących mikroorganizmy lamp UV — zapewnia Robert Muszański. Wyeliminowanie czynników mogących zagrażać zdrowiu ludzi jest w przypadku tej technologii istotne, bo znajduje ona zastosowanie również w wodociągach miejskich.

Kranówka jak z butelki

Stacje uzdatniania wody w technologii Wofilu są rozsiane po całym kraju. W połowie 2010 r. firma podpisała kontrakt z Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji Okręgu Częstochowskiego, obejmujący wymianę starych generatorów ozonu na blokowe ozonatory wyprodukowane przez Wofil.

Na początku 2012 r. została oficjalnie przekazana stacja uzdatniania wody w gminie Jeziorzany w woj. lubelskim. Podobną zainstalowano również w Ciężkowicach (woj. małopolskie). W styczniu 2013 r. do tej listy dopisano również Jaworzno na Śląsku.

— Oczywiście na rynku aktywnie działają duże firmy, które dostarczają podobne rozwiązania, ale aby z nimi konkurować postanowiliśmy postawić na stworzenie instalacji dla małych gmin. Wofil jest producentem całej technologii,możemy więc sprzedawać i serwisować ją nieco taniej od konkurencji. A dzięki naszym instalacjom mieszkańcy małych miejscowości mogą mieć w kranach wodę w standardzie wody butelkowanej — wyjaśnia Robert Muszański.

Obsługa i po części również serwisowanie instalacji Wofilu może odbywać się zdalnie. Cały system połączony jest z siecią internetową — dostęp do niego można więc uzyskać z dowolnego miejsca na świecie.

Ozon w elektrowni

Jednak największych szans rozwoju firma upatruje gdzie indziej — w elektrowniach.

— W Polsce stosunkowo niedawno zaczęto budować bloki energetyczne. Na razie zatem jakość wody w instalacjach nie była priorytetem dla osób nadzorujących ich powstawanie. Wszystko zmienia Ramowa Dyrektywa Wodna, która porządkuje europejskie ustawodawstwo wodne, biorąc za główny cel ochronę rzek, jezior przed zanieczyszczeniem. Polska na osiągnięcie wymaganego poziomu czystości ma czas do 2015 r. — przypomina Robert Muszański.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu