Pallad najlepszym z kruszców

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2019-12-29 22:00

Cztery najważniejsze metale szlachetne kończą rok z dodatnią stopą zwrotu, do której przyczyniła się luźna polityka pieniężna, wojny handlowe i obawy o stan gospodarki światowej.

Zdecydowanym numerem jeden okazał się pallad, którego cena poszybowała w górę o 50 proc. i przekroczyła barierę 2 tys. USD za uncję. Pallad stał się zdecydowanie najcenniejszym z kruszców, bijąc złoto, którego cena to około 1500 USD za uncję. Popyt na pallad, wykorzystywany w katalizatorach samochodowych, zwiększyło zacieśnienie ograniczeń dotyczących emisji spalin. Niedobór metalu spodziewany jest także w 2020 r., co zwiększa szanse na to, że będzie to dla palladu równie pomyślny rok jak 2019. W pallad można zainwestować przez instrumenty typu CFD oraz certyfikaty notowane na warszawskiej giełdzie.