
Ceny gruntów w trzeciej na świecie pod względem wielkości gospodarce, spadły drugi rok z rzędu z uwagi na ograniczony popyt na nowe restauracje, hotele czy obiekty rozrywkowe.
Liczone w ujęciu ogółem, ceny nieruchomości w Japonii spadły w okresie roku do lipca 2021 r. o 0,4 proc. po zeszłorocznym spadku o 0,4 proc., który odnotował pierwszą ujemną zmianę od trzech lat.
Spadkowa tendencja jest w dużej mierze napędzana trwającą od prawie trzech dekad zniżką cen gruntów pod zabudowę mieszkaniową, co jest m.in. następstwem kurczącej się populacji. W badanym okresie ceny w tym segmencie spadły o 0,5 proc. wyhamowując nieco dynamikę po 0,7-proc. zniżce w poprzednim roku.
Spadkowa tendencja cen gruntów nie dotyczy jednak wszystkich obszarów gospodarki. O ile ujemne zmiany obserwowane są w przypadku gruntów przeznaczonych na tradycyjne obiekty przemysłowe czy związane z turystyka i wypoczynkiem, ceny nieruchomości komercyjnych spadły o 0,5 proc. (rok wcześniej o 0,3 proc.), o tyle popytem cieszą się tereny nakierowane na inwestycje w magazynowanie czy zaawansowane technologie. Ceny gruntów wykorzystywanych głównie przez zakłady i obiekty logistyczne wzrosły o 0,8 proc. r/r. co wiąże się z transformacją w gospodarce, która pozostając w okowach restrykcji, obostrzeń i stanów wyjątkowych, musiała dostosować się do koniecznych zmian w nawykach choćby konsumentów.