Parytety to sprawa ideologiczna

DOROTA CACEK
19-11-2012, 00:00

Zarówno wśród kobiet, jak i wśród mężczyzn można znaleźć skutecznych menedżerów. Na pierwszym miejscu zawsze powinny stać kwalifikacje i umiejętności. Oczywiście, warto, by firma miała zróżnicowane władze i to pod różnym względem, nie tylko z uwagi na płeć — kilka odmiennych perspektyw zawsze ułatwia kompleksowe spojrzenie na problem i znalezienie optymalnego rozwiązania. Z takiego połączenia staramy się korzystać w naszej spółce. Na pięciu członków zarządu Sfinksa dwa fotele są obsadzone przez kobiety, co daje 40-procentowy udział.

Trudno stwierdzić jednoznacznie, czy prawny nakaz parytetu okazałby się korzystny dla kobiet w długim terminie. W tej sprawie pojawiło się już tyle różnych argumentów i dyskusji, że teraz jest to kwestia bardziej ideologiczna niż problem, który można obiektywnie rozstrzygnąć i jednoznacznie przewidzieć jego skutki. Jeżeli jednak prawo dotyczące parytetu w radzie nadzorczej weszłoby w życie w Polsce, to oczywiście staralibyśmy się do niego dostosować.

DOROTA CACEK

wiceprezes Sfinks Polska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DOROTA CACEK

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Parytety to sprawa ideologiczna