Zarówno wśród kobiet, jak i wśród mężczyzn można znaleźć skutecznych menedżerów. Na pierwszym miejscu zawsze powinny stać kwalifikacje i umiejętności. Oczywiście, warto, by firma miała zróżnicowane władze i to pod różnym względem, nie tylko z uwagi na płeć — kilka odmiennych perspektyw zawsze ułatwia kompleksowe spojrzenie na problem i znalezienie optymalnego rozwiązania. Z takiego połączenia staramy się korzystać w naszej spółce. Na pięciu członków zarządu Sfinksa dwa fotele są obsadzone przez kobiety, co daje 40-procentowy udział.
Trudno stwierdzić jednoznacznie, czy prawny nakaz parytetu okazałby się korzystny dla kobiet w długim terminie. W tej sprawie pojawiło się już tyle różnych argumentów i dyskusji, że teraz jest to kwestia bardziej ideologiczna niż problem, który można obiektywnie rozstrzygnąć i jednoznacznie przewidzieć jego skutki. Jeżeli jednak prawo dotyczące parytetu w radzie nadzorczej weszłoby w życie w Polsce, to oczywiście staralibyśmy się do niego dostosować.
DOROTA CACEK
wiceprezes Sfinks Polska