PBK i BPH: 264 mln zł oszczędności z fuzji
Połączony BPH i PBK chce do 2005 r. osiągnąć minimum 20-proc. zwrot na kapitale. Wskaźnik kosztów do dochodów ma w tym czasie zmniejszyć się z 68 proc. do maksymalnie 55 proc. Roczne oszczędności, wynikające z fuzji, od 2003 r. mają wynosić ponad 260 mln zł.
Bank powstały z połączenia BPH i PBK ma do 2005 r. zwiększyć zwrot na kapitale z około 10 proc. do co najmniej 20 proc.
— Wskaźnik kosztów do dochodów, który obecnie wynosi 68 proc., powinien do tego czasu zmniejszyć się do maksymalnie 55 proc. — mówi Józef Wancer, prezes BPH i przyszłego połączonego banku.
Inne założenia strategii powinny być znane w pierwszym kwartale 2002 r.
Duże oszczędności
Fuzja PBK i BPH ma od 2003 r. przynosić połączonemu bankowi 70 mln EUR (264 mln zł) oszczędności rocznie.
— 50 mln EUR to oszczędności wynikające ze względów operacyjnych, a pozostałe 20 mln EUR uzyskamy dzięki połączeniu systemów informatycznych — twierdzi Józef Wancer.
Problemem przy fuzji PBK i BPH są dublujące się spółki, m.in. domy maklerskie, TFI, spółki zarządzania aktywami. Na razie wiadomo, że domy maklerskie i spółki leasingowe zostaną połączone.
W związku z restrukturyzacją pracę straci w tym roku 1200 osób w BPH, a 1000 w PBK. Trudno jednak przewidzieć, ilu pracowników będzie musiało odejść po fuzji, w wyniku której powstanie instytucja zatrudniająca około 14 tys. osób. W Europie łączenie banków pociąga za sobą zwykle konieczność zwolnienia 25-30 proc. zatrudnionych.
10 mln na szkolenia
Według zapewnień Józefa Wancera, w najbliższych dwóch latach 8-10 mln zł zostanie przeznaczone na szkolenia dla pracowników, którzy pozostaną w banku, ale w związku z fuzją zmieni się rodzaj ich pracy.
Na 25 września zaplanowane jest WZA PBK i BPH, na którym ma być podjęta uchwała o połączeniu obu banków. Nowy bank ma zostać zarejestrowany 1 stycznia 2002 r., a proponowana nazwa to Bank Przemysłowo-Handlowy PBK.
Po połączeniu bank będzie miał około 10-proc. udział w rynku detalicznym.
Nowa strategia dla detalu
Instytucja wprowadzi nową strategię rozwoju bankowości detalicznej.
— Zaoferujemy pakiety dostosowane do poszczególnych grup klientów. Jedną z nich są klienci zamożni, drugą — osoby o średnich dochodach, a także studenci i młodzież, zaś trzecią — małe i średnie przedsiębiorstwa — mówi Stefan Twardak, wiceprezes PBK, który w połączonym banku będzie nadzorował obszar bankowości detalicznej.
Sztandarowymi produktami banku od przyszłego roku mają być karty kredytowe i kredyty hipoteczne. Oddziały banku mają pozostać podstawowym kanałem dystrybucji, ale równolegle z nimi będą działały inne. Obecnie klientom zaoferowano call center.
— W przyszłości chcemy je przekształcić tak, by — obok oddziałów — służyło do rozwoju komunikacji między bankiem a klientami — mówi Stefan Twardak.