PBKM trawi i ma apetyt

opublikowano: 02-09-2019, 22:00

Bankowi komórek macierzystych po kilku akwizycjach spadły zyski. Przymierza się jednak do kolejnych.

Wraz z rozrostem organizmu trawienie staje się coraz bardziej skomplikowane. Polski Bank Komórek Macierzystych (PBKM) w ostatnim czasie intensywnie rozwija się poprzez przejęcia. Notowana na GPW spółka, która — działając pod szyldem Famicord — jest jednym z największych graczy w europejskiej branży, w ubiegłym roku przejęła za 71 mln zł portugalskiego konkurenta — firmę Stemlab, a potem dokupiła spółki m.in. w Hiszpanii. Na koniec czerwca przechowywała prawie 320 tys. próbek krwi pępowinowej i innych tkanek.

PBKM, którego prezesem jest Jakub Baran, chce dzięki przejęciom zostać niekwestionowanym liderem europejskiego rynku przechowywania komórek macierzystych. Pieniędzy na kolejne transakcje może poszukać na polskiej lub niemieckiej giełdzie, liczy też na zainteresowanie inwestorów strategicznych.
Zobacz więcej

Opcje strategiczne:

PBKM, którego prezesem jest Jakub Baran, chce dzięki przejęciom zostać niekwestionowanym liderem europejskiego rynku przechowywania komórek macierzystych. Pieniędzy na kolejne transakcje może poszukać na polskiej lub niemieckiej giełdzie, liczy też na zainteresowanie inwestorów strategicznych. Fot. Marek Wiśniewski

Na przychody przełożyło się to pozytywnie. W pierwszym półroczu 2019 były one wyższe o ponad 21 proc. niż rok wcześniej i wyniosły 90,4 mln zł. Zysk na poziomie EBITDA spadł jednak o 31 proc., do 14,4 mln zł.

— Wyniki zwłaszcza w drugim kwartale są, mówiąc wprost, słabe. To splot kilku czynników. Integracja i optymalizacja przejętych spółek przebiega wolniej, niż zakładaliśmy, a na Węgrzech, które są dla nas znaczącym rynkiem, wprowadzono 27-procentowy VAT na nasze usługi. Jednocześnie podnieśliśmy wynagrodzenia i o kilkanaście procent zwiększyliśmy zatrudnienie. Koszty więc wzrosły, za czym nie poszedł jeszcze adekwatny wzrost przychodów — mówi Jakub Baran, prezes i znaczący akcjonariusz PBKM (ma 7 proc. akcji).

Apetyt na zakupy

Spółka poniosła też znaczące koszty jednorazowe związane z doradztwem transakcyjnym i badaniem potencjalnych celów do przejęć. Fiaskiem zakończyły się rozmowy w sprawie kupna Cryo-Save, jednego z największych europejskich konkurentów, którego właścicielem jest przeżywająca poważne kłopoty finansowe holenderska grupa Esperite. Apetyt na zakupy jednak nie zmalał. PBKM podaje, że ma na oku potencjalne cele akwizycyjne o wartości około 60 mln EUR.

— Rynek europejski przeżywa teraz gorsze chwile m.in. ze względu na kłopoty dawnego lidera i związany z tym spadek zaufania i popytu na usługi bankowania komórek w takich krajach, jak Włochy, Hiszpania czy Szwajcaria. My jednak rośniemy, a konkurencja jest rozdrobniona, co oznacza, że moment na akwizycje jest bardzo dobry — tłumaczy Jakub Baran.

Analiza scenariuszy

PBKM analizował kilka scenariuszy pozyskania finansowania na kolejne transakcje. Wykluczono już scenariusze pozyskania kapitału od funduszu private equity i w drodzedual-listingu na londyńskiej giełdzie.

— Na Londyn jesteśmy wciąż za mali, a koszty obecności na tamtej giełdzie byłyby dla nas zbyt wysokie. W grę wchodzi nadal kolejna emisja akcji na polskim rynku, dual-listing na parkiecie we Frankfurcie lub pozyskanie inwestora strategicznego, co jest jednak najmniejprawdopodobnym scenariuszem, bo w branży nie ma wielu graczy większych od nas, natomiast dla większych holdingów medycznych nasza działalność jest zbyt niszowa. Decyzje powinny zapaść w ciągu kilku tygodni — mówi prezes PBKM.

Pod koniec ubiegłego roku spółka pozyskała z emisji prywatnej 51 mln zł.

— Wielkość potencjalnej emisji będzie uzależniona od tego, kiedy i którzy potencjalni gracze do przejęcia zdecydują się na transakcję. Na pewno nie będziemy się rozdrabniali i robili emisji wielkości 10-20 mln zł, nie chcemy też robić jej na zapas i potem siedzieć na gotówce — mówi Jakub Baran.

Największym akcjonariuszem PBKM jest fundusz z niemieckiej grupy Active Ownership, który ma prawie 20 proc. walorów.

— Niemieccy inwestorzy stanowią łącznie około jednej czwartej naszego akcjonariatu. To jeden z czynnikóww skłaniających nas do debiutu we Frankfurcie — mówi Jakub Baran.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy