
Powodem drugiej z rzędu tygodniowej korekty był ponowny wzrost zapasów ropy w amerykańskiej gospodarce, Mimo ostatniego słabszego zachowania, zdaniem analityków, w dalszym ciągu na rynku ropy dominującym kierunkiem jest północ.
Tymczasem piątkową sesję na giełdzie NYMEX grudniowe kontrakty na ropę zakończyły zwyżką o 3,1 proc. zyskując 2,46 USD i finiszując na wysokości 81,27 USD za baryłkę. W porównaniu do poprzedniego piątku cena była o blisko 2,8 proc. niższa.