Pięć spojrzeń na technologiczną hossę

opublikowano: 21-05-2019, 22:00

Jeden jest tak mały, że w portfelu ma zaledwie cztery spółki. Inny drugą co do wielkości spółką w portfelu uczynił bank. Takie są realia polskich funduszy „technologicznych”

Trwający od 2009 r. wzrost notowań giełdowych ma charakter bardzo podobny do tego z przełomu XX i XXI wieku. Tak jak wtedy indeksy windują do góry spółki, których biznes opiera się na wykorzystaniu komputerów i internetu. Te z giełd amerykańskich umownie określa się mianem FANG, od pierwszych liter Facebooka, Amazona.com, Netfliksa i Google. Ich azjatyckim odpowiednikiem jest grupa BAT — od Baidu, Alibaby i Tencenta. Wszystkie je zwie się też spółkami technologicznymi, choć trudno się oprzeć wrażeniu, że to dość mylące określenie. W firmach z wielu innych branż też przecież nie brak zaawansowanych technologii, choć o innym charakterze. W tym kontekście wspomnieć można choćby sektor motoryzacyjny czy farmaceutyczny.

Niemniej skoro zwyżki indeksów powodowały spółki „technologiczne”, to postanowiliśmy przyjrzeć się funduszom inwestycyjnym otwartym, które „technologię” mają w nazwie. Z danych Analiz Online wynika, że jest ich raptem pięć. Są to Aviva Investors Nowoczesnych Technologii, Investor Nowych Technologii, PKO Technologii i Innowacji, PZU Innowacyjnych Technologii oraz Santander Prestiż Technologii i Innowacji.

Jeśli chodzi o wyniki, to na kilkuletnich zwyżkach indeksów na pewno skorzystały fundusze zarządzane przez PKO TFI i Investors TFI. Licząc do końca kwietnia 2019 r., PKO Technologii i Innowacji zarobił w ciągu pięciu lat 101 proc., co daje niemal 15 proc. średniorocznej stopy zwrotu. Niewiele gorszy był Investor Nowych Technologii. W pięć lat przysporzył klientom 92 proc. zysku, co średniorocznie daje prawie 14 proc.

— Do września 2016 r. fundusz nosił nazwę Investor Infrastruktury i Informatyki, ale jeszcze przed zmianą nazwy w aktywach zwiększał się udział spółek technologicznych kosztem infrastrukturalnych. Tak więc sam moment zmiany nie spowodował rewolucji w portfelu — wyjaśnia Grzegorz Dróżdż z Investors TFI.

Według Analiz Online, Aviva Investors Nowoczesnych Technologii zarobił w pięć lat 3 proc. Nie średniorocznie, ale w ogóle. Pozostałe dwa fundusze nie mają nawet trzyletniej historii.

Struktura portfeli

Fundusze bardzo różnią się nie tylko czasem istnienia, ale również strukturą lokat. Choć nominalnie wszystkie są funduszami akcji, ich udział w aktywach wahał się na koniec 2018 r. od 23,3 do 87,6 proc. Posługujemy się danymi z końca 2018 r., bo to jedyne w pełni porównywalne, jakie udostępniają TFI.

Najmniejszy udział akcji w portfelu miał PZU Innowacyjnych Technologii. W efekcie zainwestował w zaledwie cztery spółki: Comarch, CD Projekt, Orange Polska i 11 Bit Studios. Ekspozycję na rynek akcji dawały mu jeszcze kontrakty terminowe na indeks WIG20. Czym jak czym, ale „technologią” on nie grzeszy. Dominuje w nim sektor finansowy. Licząc do końca kwietnia, w dwa lata fundusz stracił 22 proc. W ostatnim roku — 9 proc. PKO Technologii i Innowacji na koniec 2018 r. w akcjach miał ulokowane 54,9 proc. aktywów, ale na rynek papierów udziałowych miał też ekspozycję przez kontrakty terminowe na indeksy S&P 500, Nasdaq oraz indeks giełdy mediolańskiej. Największą pozycją wśród spółek był kanadyjski Enterteinment One. To konglomerat zajmujący się produkcją i dystrybucją szeroko rozumianej rozrywki, m.in. w formie filmów, muzyki czy aplikacji na smartfony. Nieco mniejszy udział w portfelu miały amerykański Microsoft, znany z systemu Windows czy pakietu Office, oraz amerykański sklep internetowy Amazon.com. Czwartymi pod względem wielkości lokatami był holenderski Interxion Holding, prowadzący centra danych dla klientów korporacyjnych, oraz swojska sieć komórkowa Play.

— Warto podkreślić, że od pięciu lat beta funduszu, czyli innymi słowy wpływ całego rynku technologii na wynik, kształtowała się poniżej 0,8, czyli zagregowane ryzyko funduszu jest istotnie niższe niż ryzyko rynkowe sektora technologii. Należy dodać, że zgodnie ze strategią funduszu około 25 proc. aktywów jest lokowanych w spółkach europejskich. W takim ujęciu większość funduszu lokowana jest aktywnie, aczkolwiek agresywna jego część nie przekracza 15-20 proc. Strategia inwestowania w spółki, w których staramy się znaleźć niedostrzeżony przez innych potencjał, pozwala jednak nadrobić zarówno efekt poduszki gotówkowej, stanowiącej 15-25 proc. aktywów, jak i zarobić na opłatę za zarządzanie — komentuje Sławomir Sklinda, zastępca dyrektora departamentu zarządzania aktywami PKO TFI.

Dużą ekspozycję na zagranicę mają też Investor Nowych Technologii i Santander Prestiż Technologii i Innowacji. Pod koniec 2018 r. pierwszy miał ulokowaną w akcjach największą część aktywów ze wszystkich funduszy „technologicznych”. Produkt Santandera niewiele mniej — 86,5 proc. Największą pozycją w funduszu Investors TFI był CD Projekt. Z każdego 1 tys. zł zarządzający ulokowali w nim niemal 125 zł. Drugą co do wielkości pozycją był Salesforce.com, amerykański producent oprogramowania do zarządzania relacjami z klientami.

Trzecią pozycją portfelu był amerykański Abiomed, spółka założona w 1981 r. po to, by zbudować sztuczne serce. W piątce największych inwestycji funduszu znalazła się jeszcze Microsoft oraz Iridium Communications, operator telefonii satelitarnej. Jeśli chodzi o fundusz Santandera, to można powiedzieć, że postawił na klasykę branży „technologicznej”. Trzy największe lokaty to Apple, Microsoft i Alphabet (spółka będąca właścicielem Google’a). Na czwartym miejscu znalazł się lokalny klasyk — Asseco Poland. Piątą co do wielkości lokatą był zaś ETF na indeks Nasdaq. Szóste ogółem było Nintendo, znane z konsol do gier.

Na koniec 2018 r. Aviva Nowoczesnych Technologii miał w akcjach zbliżoną część aktywów co fundusze prowadzone przez Investors TFI oraz Santander TFI, czyli 85,5 proc. Jeśli nie liczyć dość specyficznego funduszu PZU jest przy tym najbardziej nastawiony na lokalny rynek. Wydaje się też, że „technologię” pojmuje dość specyficznie. Największa pozycja w portfelu to Wirtualna Polska, którą można określić lokalnym FANG-iem. Potem jednak pojawia się Bank Pekao i działająca w branży aluminiowej Grupa Kęty. Czwarte i piąte miejsce zajmowały pod koniec roku Livechat Software i 11bit Studios.

Gigant i reszta

Piątkę funduszy technologicznych charakteryzuje ogromna dysproporcja ich wielkości. Na koniec 2018 r. PKO Technologii i Innowacji miał 2,1 mld zł aktywów, podczas gdy PZU Innowacyjnych Technologii zaledwie 7,2 mln zł. Był więc niemal 300 razy mniejszy. Mikrusem był też fundusz Santandera, którego aktywa na koniec 2018 r. wynosiły niespełna 19 mln zł. Produkt Avivy miał nieco ponad 100 mln zł aktywów, fundusz Investorsów — blisko 200 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu