Pikieta przed siedzibą Biura Zarządu KGHM

PAP
opublikowano: 09-07-2007, 16:50

Przed siedzibą Biura Zarządu KGHM Polska Miedź SA w Lubinie (Dolnośląskie) przez prawie dwie godziny pikietowali pracownicy przedsiębiorstwa, którzy w ten sposób protestowali przeciwko przeznaczeniu 100 proc. zysku za 2006 r. na wypłaty dla akcjonariuszy.

Pikieta odbyła się w poniedziałek, ponieważ tego dnia w Lubinie odbywa się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy KGHM. Jak powiedział PAP w poniedziałek Paweł Zwoliński ze Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego, przekazanie całego zysku na dywidendę naraża spółkę na bankructwo, a samych pracowników na obniżkę dochodów.

Przed siedzibę zarządu KGHM w Lubinie przyszło kilkuset pracowników przedsiębiorstwa, którzy przynieśli ze sobą m.in. transparent z napisem "Oddać zysk bo w pysk". Pikietujący nie zostali wpuszczeni na teren spółki. "Staliśmy pod bramą i tylko kilka osób mogło wejść do środka. Na chwilę wyszedł do nas prezes Krzysztof Skóra" - powiedział Zwoliński.

Jak poinformował w poniedziałek PAP rzecznik prasowy KGHM, Radosław Poraj-Różycki, Skóra odczytał związkowcom oświadczenie, w którym zarząd zapewnił, że ani byt, ani wypłaty wynagrodzeń czy świadczeń socjalnych nie są zagrożone. Skóra miał też poinformować, że wszystkie inwestycje ważne dla KGHM będą realizowane bez przeszkód.

Poraj-Różycki wyjaśnił, że zarząd firmy wyraził zgodę na pikietę, ale tylko na terenie parkingu biura zarządu, a na teren biura mogły wejść tylko zorganizowane grupy pracowników. "Niestety związkowcy nie wypełnili wszystkich warunków organizacji pikiety, tj. nie podpisali oświadczenia o tym, że biorą odpowiedzialność za przebieg pikiety oraz, że nie będą zakłócać pracy jednostek, które mają siedzibę w pobliżu pikiety. Odmówili też wytypowania ze swojego grona osób, które byłyby odpowiedzialne za pilnowanie porządku" - tłumaczył rzecznik.

Zarząd KGHM proponował wcześniej przeznaczenie na dywidendę 40 proc. zysku za 2006 rok, jednak odbywające się pod koniec maja walne zgromadzenie akcjonariuszy miedziowej spółki, na wniosek Skarbu Państwa (większościowego akcjonariusza), zdecydowało o przeznaczeniu 100 proc. zysku na wypłatę dla akcjonariuszy. Ta decyzja, jak powiedział Poraj-Różycki, nie była dyskutowana na poniedziałkowym NWZA.

W związku z brakiem zmiany decyzji związkowcy z ZZPPM zapowiadają, że będą podejmowali dalsze działania. "Nie wiem jeszcze w jakiej dokładnie formie, ale będziemy próbowali przekonać zarząd i akcjonariuszy do zmiany decyzji" - dodał Zwoliński.

Poniedziałkowe NWZA KGHM Polska Miedź skorygowało uchwałę dotyczącą dywidendy podjętą 30 maja. Spółka przeznaczy na dywidendę 3,394 mld zł z zysku za 2006 rok, co daje 16,97 zł na akcję. Natomiast we wcześniejszej uchwale ustalono, że wysokość dywidendy przypadająca na jedną akcję wyniesie 16,98 zł. Jak wyjaśnił Poraj - Różycki, korekta jest efektem błędu rachunkowego.

W ocenie Ministerstwa Skarbu Państwa, mimo przeznaczenia 100 proc. zysku KGHM za 2006 rok na dywidendę, spółka będzie mogła realizować inwestycje, dzięki wysokim cenom surowców oraz bardzo dobrym wynikom finansowym.

Zysk netto KGHM za pierwszy kwartał 2007 roku wyniósł 914,3 mln zł, czyli o 10 proc. więcej niż rok wcześniej, a przychody ze sprzedaży wyniosły 2,643 mld zł, co stanowi wzrost o 7 proc. rok do roku.

W 2006 r. spółka osiągnęła przychody ze sprzedaży w wysokości 11,71 mld zł oraz 3,386 mld zł zysku netto. Do Skarbu Państwa należy 41,79 proc. akcji KGHM.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Pikieta przed siedzibą Biura Zarządu KGHM