Pilicka dołącza do grupy

Marcin Goralewski
opublikowano: 2005-11-16 00:00

Przychody MNI mogą sięgnąć w 2006 r. 120 mln zł, czyli wzrosnąć sześciokrotnie w porównaniu ze średnią z ostatnich lat. Dzięki przejęciom.

Inwestorzy giełdowi dobrze przyjęli kolejne decyzje zarządu MNI, dawnego Szeptela, dotyczące przejęć. Spółka, po zakupie m.in. firmy Legion Polska, oferującej tzw. usługi dodane, poinformowała wczoraj o nabyciu, za 15,75 mln USD (niespełna 54 mln zł), 100 proc. udziałów Telefonii Pilickiej. Transakcja finansowana długiem i środkami własnymi ma zostać sfinalizowana w pierwszym kwartale przyszłego roku. Do grupy dołączy operator telekomunikacyjny działający na obszarze trzech dawnych województw: radomskiego, piotrkowskiego i tarnobrzeskiego. Notowania akcji MNI rosły rano o ponad 4 proc. — do 4,60 zł.

Zarząd MNI przekonuje, że przejęcie Telefonii Pilickiej, a wraz z nią 37 tys. abonentów, pozwoli na skokowy wzrost wyników finansowych. W skali roku przychody grupy powinny zwiększyć się o 40 mln zł, zysk netto o 3 mln zł, a EBITDA o 14 mln zł. Przyszłoroczne przychody ze sprzedaży usług szacowane są na 120 mln zł.

Analitycy nie chcą komentować transakcji. Twierdzą, że spółka jest za mała, aby się nią zajmować. Kapitalizacja MNI sięga 100 mln zł.

Popyt na akcje operatora mógł także wywołać skonsolidowany raport finansowy spółki po trzech kwartałach 2005 r. W okresie lipiec-wrzesień przychody wzrosły o 72 proc. — do 17,5 mln zł. Po dziewięciu miesiącach sprzedaż powiększyła się o 140 proc. — do 54 mln zł, a zysk netto o 160 proc. — do nieco ponad 9 mln zł.