Według naszych informacji w oko wpadła im m.in. czeska grupa CSOB, która należy do KBC. Belgowie mają u naszych południowych sąsiadów biznes podobny do tego, który mają nad Wisłą — połączenie banku i towarzystwa ubezpieczeniowego. Tyle że są mocniejsi. W bankowości CSOB to ekstraklasa w naszym regionie — pod względem aktywów ustępuje jedynie PKO BP i Pekao. W ubezpieczeniach na czeskim rynku są numerem trzy. Grupę uzupełnia firma leasingowa zarządzająca aktywami i fundusz emerytalny. Dlatego PKO BP rozważa sojusz.
— Ofertę moglibyśmy złożyć razem z PZU. Wtedy KBC będzie miało okazję wyjść z całego biznesu i uzyskać premie za obie nogi — mówi osoba zbliżona do władz PKO BP.
Więcej w czwartkowym Pulsie Biznesu.