PKO BP prognozuje 3,5 proc. wzrost gospodarczy Polski w tym roku

PAP
opublikowano: 2025-01-30 12:17

Wzrost PKB w całym 2024 roku o 2,9 proc. oznacza, że w IV kwartale ożywienie gospodarcze przyspieszyło – ocenili ekonomiści PKO BP w komentarzu do czwartkowych danych GUS. Ich zdaniem, PKB w 2025 r. wzrośnie o 3,5 proc.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W czwartek GUS przedstawił wstępny szacunek wzrostu PKB w 2024 r.; według GUS wzrost gospodarczy wyniósł 2,9 proc.

„Wynik za cały rok oznacza, że w IV kw. 2024 ożywienie gospodarcze przyspieszyło, a PKB wzrósł o 3,2-3,5 proc. r/r. Wzrost o 2,9 proc. w całym roku, mimo że zgodny z naszymi oczekiwaniami, był poniżej potencjału i prognoz które formułowaliśmy na początku 2024” – wskazali ekonomiści PKO BP w komentarzu.

Według danych GUS, w 2024 roku konsumpcja prywatna zwiększyła się o 3,1 proc. Analitycy PKO BP ocenili, że tempo tego wzrostu pozostawało w tyle za „wyraźnym” przyrostem realnych dochodów gospodarstw domowych.

„Rozbieżność ta wynikała głównie z odbudowy oszczędności, uszczuplonych w poprzednich latach, co było dodatkowo wspierane dodatnimi realnymi stopami proc. Wzrost konsumpcji koncentrował się przede wszystkim na usługach, których dynamika przewyższała wzrost sprzedaży detalicznej. Inwestycje w 2024 wzrosły o 1,3 proc. r/r, po wzroście o 12,6 proc. r/r rok wcześniej. Spowolnienie to było związane m.in. z okresem przejściowym między dwiema perspektywami unijnymi, co przełożyło się na ograniczoną aktywność inwestycyjną” – stwierdzili ekonomiści.

Ich zdaniem, „wyzwaniem był (…) spadek dochodów firm, ograniczający budżety inwestycyjne”. Dodatkowym czynnikiem hamującym nakłady pozostawały - jak podali - „wysokie realne stopy proc. i utrzymująca się niepewność geopolityczna”. Podkreślili, że dzięki wydatkom publicznym na modernizację wojska inwestycje ogółem zachowały dodatnią dynamikę.

„Eksport netto odjął od wzrostu PKB 1,0 pp, gdyż ograniczony popyt zagraniczny zbiegł się z wzrostem importu, napędzanym m.in. popytem wewnętrznym. Na słabszy wynik eksportu wpływało też umocnienie realnego kursu złotego. Zapasy dodały do PKB 0,5 pp, głównie dzięki odbudowie po spadkach w 2023 oraz przy relatywnie niskiej dynamice całkowitego popytu” – ocenili ekonomiści.

Ich zdaniem, „wiele przesłanek wskazuje na dalsze przyspieszenie gospodarki w 2025 r.”.

„Konsumpcja ma potencjał do dalszego wzrostu – odbudowa oszczędności oraz spadek stóp proc. będą przekładać się na wyższe wydatki i stymulować produkcję krajową. Inwestycje zyskają wsparcie w postaci wzrostu napływu środków z UE, poprawy sytuacji dochodowej firm oraz obniżek stóp NBP, co ułatwi modernizację przedsiębiorstw i rozwój infrastruktury publicznej. Jednocześnie na wysokim poziomie pozostaną nakłady na zbrojenia. Wkład eksportu netto prawdopodobnie pozostanie skromny, przy ograniczonym wzroście eksportu i silniejszym importu. Główną siłę napędową gospodarki stanowić będą konsumpcja i inwestycje. Prognozujemy, że w 2025 PKB wzrośnie o 3,5 proc.” – poinformowali ekonomiści PKO BP.