Płażyński proponuje 10 zielonych targowisk

DI, PAP
13-10-2018, 11:23

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska zaproponował utworzenie placów handlowych, na których mieszkańcy mogliby sprzedawać np. owoce, warzywa i kwiaty pochodzące z przydomowych ogrodów.

Kacper Płażyński poinformował o tym pomyśle na konferencji prasowej, którą zorganizował w sobotę rano przed wejściem na istniejące od wielu lat targowisko w gdańskiej dzielnicy Wrzeszcz. „Znajdujemy się przed zielonym rynkiem, miejscem znanym, lubianym, uczęszczanym przez gdańszczan w zasadzie ze wszystkich, czy z większości dzielnic w Gdańsku” – powiedział kandydat.

Jego zdaniem taka „działalność rynkowa, działalność targowa powinna być w Gdańsku szersza, a przede wszystkim powinna być przyjazna mieszkańcom Gdańska”.

„Bardzo wielu drobnych kupców, ale przede wszystkim działkowców, osób, które prowadzą własne ogródki, uprawiają warzywa, owoce chciałoby mieć takie miejsce w Gdańsku, w którym mogliby je sprzedawać nie obawiając się, że straż miejska będzie ich przeganiać, wlepiać mandaty” – powiedział Płażyński. Dodał, że „dotyczy to też starszych pań, które sprzedają kwiaty”.

„My chcielibyśmy ich wesprzeć. Chcielibyśmy wspierać integrację społeczną w Gdańsku, ale też taką lokalną, drobną przedsiębiorczość, rozumianą jako poprawianie swojej sytuacji finansowej swoją często hobbystyczną pracą w ogródkach działkowych czy w swoich ogrodach” – powiedział Płażyński.

Kandydat chciałby stworzyć w Gdańsku 10 placów targowych w różnych dzielnicach. „Przede wszystkim w dzielnicach południowych, bo tam w tej chwili nie ma żadnych takich miejsc, ale również w Osowej, również w śródmiejskich dzielnicach, gdzie te osoby właśnie - bez konsekwencji prawnych, bez obawy o to, że straż miejska przyjdzie i będzie wlepiać mandaty, będzie ich przeganiać - będą mogły te swoje produkty sprzedawać” – zaznaczył.

„Chcemy w Gdańsku wspierać ludzi starszych, chcemy wspierać ludzi, którzy chcą sobie dorobić do emerytury, stąd ten pomysł. Trzeba być otwartym, trzeba integrować społeczeństwo. My będziemy to robić” – zaznaczył.

W wyborach samorządowych, które odbędą się 21 października, oprócz Płażyńskiego, kandydatami na najwyższy urząd w Gdańsku są także: sprawujący tę funkcję od 20 lat Paweł Adamowicz, jako kandydat bezpartyjny; europoseł PO, syn b. prezydenta RP Jarosław Wałęsa (Koalicja Obywatelska); Elżbieta Jachlewska (Lepszy Gdańsk); Andrzej Ceynowa (Sojusz Lewicy Demokratycznej); Jacek Hołubowski (komitet Gdańsk Tworzą Mieszkańcy, współorganizowany przez wyrzuconego z PiS radnego Gdańska Łukasza Hamadyka); Dorota Maksymowicz-Czapkowska (KWW Narodowego Frontu Polskiego - Wojciecha Olszańskiego).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Handel / Płażyński proponuje 10 zielonych targowisk