PO chce kilku zmian w konstytucji; pozostałe kluby przeciwne

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 21-06-2006, 16:37

Platforma Obywatelska chce - przy okazji zmiany konstytucji w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) - wprowadzić do konstytucji też zapis, że w parlamencie nie mogą zasiadać osoby skazane prawomocnymi wyrokami. Pozostałe kluby nie zgadzają się na kolejne zmiany w ustawie zasadniczej.

Platforma Obywatelska chce - przy okazji zmiany konstytucji w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) - wprowadzić do konstytucji też zapis, że w parlamencie nie mogą zasiadać osoby skazane prawomocnymi wyrokami. Pozostałe kluby nie zgadzają się na kolejne zmiany w ustawie zasadniczej.

W środę w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie prezydenckiego projektu zmian w konstytucji dotyczące ENA. Posłowie zdecydowali o skierowaniu projektu do komisji nadzwyczajnej.

Prezes PO Donald Tusk zapowiedział, że jego klub przy okazji prac nad zmianą konstytucji w sprawie ENA, chciałby wprowadzić inną zmianę, według której przestępcy mieliby zakaz sprawowania najwyższych urzędów w państwie. "Z oczywistych względów koalicja rządząca złożona także z polityków z wyrokami nie jest jednak zainteresowana tą zmianą w konstytucji" - zaznaczył Tusk na konferencji prasowej.

Kolejnych poprawek do ustawy zasadniczej - podczas prac nad zmianami w konstytucji w sprawie ekstradycji - nie będzie zgłaszało PiS. "Uważamy, że zmiany w konstytucji to sprawa zbyt poważna, aby przy okazji ENA wprowadzać kolejne zmiany" - powiedział PAP poseł PiS Wojciech Szarama.

Również wicemarszałek Sejmu Marek Kotlinowski (LPR) powiedział PAP, że jego klub nie będzie zgłaszał w komisji nadzwyczajnej innych pomysłów zmian w ustawie zasadniczej.

"Zmiana konstytucji wszczęta przez prezydenta dotyczy wyłącznie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Dlatego jesteśmy przeciwni pomysłom PO, aby wprowadzać inne zmiany jako poprawki do projektu prezydenckiego" - zaznaczył. Jak podkreślił, nowela konstytucyjna powinna być zawężona wyłącznie do sprawy ENA.

Żadnych poprawek nie zgłosi też Samoobrona. Przewodniczący Samoobrony Andrzej Lepper powiedział, że jego klub nie zgłosi dodatkowych propozycji zmian w konstytucji, ponieważ - w jego ocenie - debata nad wprowadzaniem zmian w ustawie zasadniczej będzie trwała latami.

Również PSL nie będzie zgłaszało własnych pomysłów zmian w ustawie zasadniczej. "To zbyt poważna sprawa, aby ewentualne zmiany w konstytucji przeprowadzać ad hoc, bez szerokiej, długiej społecznej debaty" - powiedział PAP wiceprezes PSL Jan Bury.

Zdaniem lidera SLD Jerzego Szmajdzińskiego, przy okazji nowelizacji konstytucji w sprawie ENA, nie należy wprowadzać innych zmian w ustawie zasadniczej. "SLD uważa za niestosowne i niewłaściwe oraz za psucie prawa inicjatywę PO, aby przy okazji ENA wprowadzać jakieś inne poprawki do konstytucji" - podkreślił.

Jak jednak dodał, Sojusz popiera propozycję, aby w Sejmie i Senacie nie zasiadali przestępcy. "Tylko nie w tym trybie, nie w ten sposób" - zaznaczył.

Ustawę o zmianie Konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz Senat bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.

ENA umożliwia sprowadzenie osoby poszukiwanej do danego kraju nawet w ciągu kilku dni, pominięte są bowiem procedury związane z ekstradycją. Jednak Trybunał Konstytucyjny orzekł w kwietniu 2005 r., że przepis ten, wprowadzony do kpk, jest niezgodny z polską konstytucją, która nie przewiduje ekstradycji. Dał czas na ewentualną nowelizację ustawy zasadniczej i odroczył o 18 miesięcy uchylenie przepisu o ENA. Oznacza to, że kwestia ta musi zostać uregulowana do listopada. W przeciwnym razie nie można będzie stosować ENA na terenie Polski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu