Prognozy analityków dla rynku akcji bardzo się różnią. Część z nich czeka na rekordy, część wróży mocną korektę.
Po 7 rekordach, jakie WIG20 ustanowił w I kwartale, i po wzrostowym początku kwietnia optymiści liczą na kolejne. W ankiecie, którą przeprowadził „PB”, jest nawet prognoza, że WIG20 na koniec II kwartału osiągnie 3700 proc., najbardziej pesymistyczna prognoza mówi o spadku do 2500-2550 pkt.
Scenariusz stabilizacyjny...
Najbardziej umiarkowane prognozy zakładają stabilizację po gorącym początku roku. Według naszej ankiety, na koniec miesiąca średni poziom WIG20 może wynieść 2890 pkt.
— Na rynku nie widać nie tylko dużego popytu, ale także nadmiernej podaży. W kwietniu WIG20 może wahać się w przedziale 2760-2960 pkt — mówi Piotr Wiśniewski, analityk DM Amerbrokers.
Nie brakuje także sugestii, że trend boczny rozszerzy zasięg — od 2700 do 3000 pkt.
...wzrostowy...
Zdaniem Rafała Salwy, WIG20 może pokonać nawet 3150 pkt.
— Podstawą wzrostu jest ciągle duży, znaczący napływ pieniędzy do TFI oraz do innych instytucji finansowych. Rekordowo niski poziom stóp procentowych i bardzo dobre dane makroekonomiczne to kolejne czynniki sprzyjające krajowym spółkom. Przewiduję, że spekulacyjne podejście do rynku raczej się nie zmieni. To zresztą stan charakterystyczny dla końcowego etapu hossy — uważa Rafał Salwa.
Remigiusz Sopel z IDM sądzi, że WIG20 w II kwartale dojdzie do poziomu 3700 pkt.
— Jedyne obecnie zagrożenie dla rynku akcji to polityka. Jeśli dojdzie do stabilizacji i fuzji Pekao z BPH, to na koniec kwartału WIG20 może osiągnąć 3700 pkt — zastrzega Remigiusz Sopel.
...i zjazdowy
Nie brakuje jednak opinii, że zamiast wzrostów w II kwartale na rynku akcji będą dominowały spadki.
— Powinniśmy się raczej spodziewać spadków. Na koniec drugiego kwartału WIG20 może spaść do poziomu 2550 pkt. Poprawy oczekiwałbym dopiero w drugiej połowie tego roku — uważa Adam Zajler, analityk DM Millennium.
Na razie indeks największych spółek waha się przy 2900 pkt, ale pesymiści obawiają, że spadnie poniżej 2700 pkt.
— Dla WIG20 kluczowy poziom to 2,7 tys. pkt, broniony już wielokrotnie. Myślę, że jeszcze w tym kwartale indeks może spaść nawet do 2,5 tys. pkt — przewiduje Mirosław Saj, makler DM BISE.
Po raz ostatni indeks wahał się na tym poziomie w listopadzie 2005 r.