Podwyżek nie będzie

  • Emil Szweda
opublikowano: 23-06-2019, 22:00

Przecena jedynej notowanej na Catalyst serii obligacji Idea Banku wskazuje, że inwestorzy profesjonalni liczą się z przymusową restrukturyzacją. Mario Draghi i Fed opowiadają się za cięciem stóp.

Banki centralne ponownie wpłynęły na zachowanie inwestorów na świecie. O ile na przełomie roku Fed, sugerując zakończenie cyklu podwyżek stóp, przyczynił się do odwrócenia trendu spadkowego, tak obecnie — wspomagany gołębią retoryką szefa ECB — pobudził je do dalszej zwyżki, co przełożyło się na wzrost notowań obligacji i akcji (rekord S&P). Rekordowo wysoka jest wartość obligacji notowanych z ujemną rentownością. Stopniała także rentowność polskich papierów — w przypadku 10-latek poniżej 2,4 proc., czyli najniższego poziomu od 2015 r. i 40 punktów powyżej dołka z 2015 r. Warto jednak przypomnieć, że w 2015 r. deflacja osiągnęła 1,5 proc., obecnie zaś inflacja wynosi 2,5 proc. Mimo to, skoro szef ECB głośno rozważa możliwość cięcia stóp, to w Polsce RPP jest dalej od ich podniesienia. Tak sądzą inwestorzy, co oddają notowania kontraktów na stopę procentową. Pięcioletni

IRS osiągnął w piątek 1,78 proc., 1 pkt bazowy poniżej WIBOR 6M. Ma to znaczenie dla inwestujących w obligacje korporacyjne, bo nie mogą liczyć na wzrost oprocentowania papierów w następstwie decyzji RPP, przynajmniej w przewidywalnym terminie. Coraz lepiej na tle papierów korporacyjnych prezentują się detaliczne obligacje skarbowe indeksowane inflacją. Czterolatki dają 1,25 pkt proc. ponad inflację (od drugiego roku inwestycji), co nominalnie daje dziś 3,75 proc. — tyle samo co obligacje oprocentowane na WIBOR plus 2 pkt proc. marży. Premiuje to obligacje skarbowe, co jest kolejną przyczyną, dla której rynek emisji publicznych skierowanych do inwestorów indywidualnych nie może wyjść z dołka. Nic też dziwnego, że wciąż brak informacji o zakończeniu publicznej emisji PKO Banku Hipotecznego, który za dwuletnie papiery proponuje 0,6 pkt proc. ponad WIBOR.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Zresztą nad rynkiem zawisł nowy cień — obligacje podporządkowane Idea Banku i Getin Noble Banku. W przypadku GNB wciąż jest nadzieja na inwestora i szczęśliwe rozwiązanie dla posiadaczy papierów wartych 1,9 mld zł rozprowadzanych w ramach publicznychemisji adresowanych głównie do inwestorów indywidualnych. W przypadku Idea Banku nadzieje na inwestora są nikłe, zapowiedź zwolnień grupowych świadczy o zamiarze odchudzenia banku, także po stronie sumy bilansowej, bo to jeden ze sposobów na podniesienie wskaźników adekwatności kapitałowej. Rynek zdaje się powątpiewać w sukces tej operacji i liczy się z możliwością przymusowej restrukturyzacji banku, której ofiarami mogą (ale nie muszą) stać się posiadacze jego obligacji podporządkowanych, oferowanych jednak w emisjach prywatnych. Jedyna notowana na Catalyst seria warta 30,4 mln zł trafiła do 13 inwestorów, z których 11 można zidentyfikować na podstawie sprawozdań funduszy inwestycyjnych. Na koniec 2018 r. posiadali połowę serii, zatem druga połowa znajdowała się w portfelach dwóch innych inwestorów, których trudno nazwać drobnymi. Ktokolwiek sprzedaje je po 50 proc. nominału (wycena z ostatniej środy), liczy się z ryzykiem umorzenia w ramach przymusowej restrukturyzacji, choć trudno powiedzieć, czy taka decyzja musi zapaść, skoro uderzałaby także w inwestorów indywidualnych posiadających prawdopodobnie znaczną część pozostałych emisji wartych 475 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Szweda, Obligacje.pl

Polecane