Polacy nie chcą zmian emerytur

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 2010-04-14 06:38

Trzy czwarte społeczeństwa opowiada się za tym, by kobiety pracowały o 5 lat krócej niż mężczyźni. Propozycja rządu może spalić na panewce. Mało która reforma trafia na tak silny opór społeczny.

Rządowi będzie trudno przeforsować plan zatrzymania kobiet na rynku pracy. Polacy nie chcą zrównania wieku emerytalnego kobiet do poziomu obowiązującego dla mężczyzn — wynika z sondażu firmy badawczej CBOS. Pomysłowi temu sprzeciwia się trzy czwarte ankietowanych (74 proc.). Tylko co piąty Polak (20 proc.) chce, żeby kobiety pracowały dłużej.

W Polsce nie ma akceptacji dla radykalnego wydłużania wieku emerytalnego.
W Polsce nie ma akceptacji dla radykalnego wydłużania wieku emerytalnego.
None
None

— W Polsce nie ma akceptacji do tak radykalnego wydłużania wieku emerytalnego. Nie ma też zresztą potrzeby — przekonuje Jan Guz, przewodniczący OPZZ.

Najbardziej przeciwne wydłużaniu czasu pracy kobiet są same zainteresowane. Aż 81 proc. kobiet chce utrzymania obecnego wieku emerytalnego, czyli 60. roku życia. 

— Zatrzymywanie ludzi na rynku pracy jest po prostu nieuniknione. Zmusza nas do tego demografia. Społeczeństwo się starzeje i żeby załagodzić skutki tych zmian (np. napięcia w systemie emerytalnym), musimy pracować dłużej — przekonuje Małgorzata Rusewicz z PKPP Lewiatan.

Dlaczego nie chcemy, by kobiety pracowały dłużej? O tym w środowym Pulsie Biznesu.