Rządowi będzie trudno przeforsować plan zatrzymania kobiet na rynku pracy. Polacy nie chcą zrównania wieku emerytalnego kobiet do poziomu obowiązującego dla mężczyzn — wynika z sondażu firmy badawczej CBOS. Pomysłowi temu sprzeciwia się trzy czwarte ankietowanych (74 proc.). Tylko co piąty Polak (20 proc.) chce, żeby kobiety pracowały dłużej.

— W Polsce nie ma akceptacji do tak radykalnego wydłużania wieku emerytalnego. Nie ma też zresztą potrzeby — przekonuje Jan Guz, przewodniczący OPZZ.
Najbardziej przeciwne wydłużaniu czasu pracy kobiet są same zainteresowane. Aż 81 proc. kobiet chce utrzymania obecnego wieku emerytalnego, czyli 60. roku życia.
— Zatrzymywanie ludzi na rynku pracy jest po prostu nieuniknione. Zmusza nas do tego demografia. Społeczeństwo się starzeje i żeby załagodzić skutki tych zmian (np. napięcia w systemie emerytalnym), musimy pracować dłużej — przekonuje Małgorzata Rusewicz z PKPP Lewiatan.
Dlaczego nie chcemy, by kobiety pracowały dłużej? O tym w środowym Pulsie Biznesu.