Czytasz dzięki

Polacy nie gęsi, swój design mają

opublikowano: 22-10-2018, 22:00

Rodzime wzornictwo wychodzi z cienia. Firmy projektowe coraz śmielej wkraczają też na zagraniczne salony

Czy polscy przedsiębiorcy są świadomi atutów swoich marek? Czy obawiają się zagranicznej konkurencji? Jakie wyzwania stoją przed branżą wzorniczą? M.in. na te pytania odpowiadają autorzy najnowszego raportu „Polski design za granicą 2018”, przygotowanego w ramach tegorocznej edycji Łódź Design Festival.

Aleksandra Kietla, rzecznik Łódź Design Festival, podkreśla, że polscy przedsiębiorcy
są świadomi atutów swoich marek. Chcą wprowadzać zmiany w strategiach firm, aby
lepiej docierać do klientów.[
Zobacz więcej

MOCNE ATUTY:

Aleksandra Kietla, rzecznik Łódź Design Festival, podkreśla, że polscy przedsiębiorcy są świadomi atutów swoich marek. Chcą wprowadzać zmiany w strategiach firm, aby lepiej docierać do klientów.[ Fot. ARC

Z badania wynika, że aż dwie trzecie rodzimych przedsiębiorców z branży projektowej z powodzeniem działa na obcych rynkach. Młodym architektom, inwestorom i producentom designu pomaga w tym pewność siebie, której często brakowało poprzednim pokoleniom. — Polskie wzornictwo jest kosmopolityczne i coraz częściej dogania globalne brandy. Ok. 90 proc. pytanych przedstawicieli tego sektora nie obawia się zagranicznej konkurencji. Są pewni siebie i przekonani o jakości i innowacyjności produktów, które oferują — mówi Michał Piernikowski, dyrektor Łódź Design Festival.

Autorzy raportu podkreślają, że tylko co trzeci przedstawiciel branży projektowej rozwija swoją markę wyłącznie w Polsce.

Jakie wyzwania

Na co najczęściej utyskują przedsiębiorcy? 80 proc. pytanych narzeka na słabą rozpoznawalność polskich produktów i przyznaje, że brakuje im wiedzy na temat procedur związanych z wprowadzaniem produktów na rynki zagraniczne.

— Najważniejszą wartością dla firm jest możliwość zdobywania doświadczeń związanych z ekspansją. Okazję do tego dają im wydarzenia i targi branżowe, w tym festiwale designu — podkreśla Michał Piernikowski.

Przedstawiciele branży projektowej chętnie promują swoje marki w mediach społecznościowych (76 proc. ankietowanych). Biorą też udział w konkursach branżowych (28 proc.) i przeznaczają część swojego budżetu na wydatki reklamowe (28 proc.). Natomiast bagatelizują rolę tradycyjnych narzędzi promocji, jakimi są prestiżowe czasopisma branżowe.

Świadomość tworzenia

Co cenią zagraniczni klienci w polskim designie? M.in. jakość, unikatowość i innowacyjne rozwiązania.

— Polscy przedsiębiorcy są świadomi atutów swoich marek i nie uważają ich już za gorsze od zagranicznych brandów. Chcą zdobywać wiedzę i wprowadzać zmiany w strategiach firm, aby lepiej docierać do klientów — ocenia Aleksandra Kietla, rzecznik Łódź Design Festival.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Zachęca polskie firmy, które chcą podbić europejskie rynki lub już na nich działają, do współpracy z instytucjami funkcjonującymi w formie zrzeszeń, w tym z izbami handlowymi i gospodarczymi.

— Ich głównym zadaniem jest wspomaganie przedsiębiorców w nawiązywaniu zagranicznych kontraktów, reprezentowanie ich interesów, a także pomoc w organizowaniu funduszy na ekspansję, zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym. Izby handlowe informują również o wydarzeniach, imprezach wystawienniczych, w których warto brać udział, aby wzmocnić swoją pozycję w branży. Wiele tego typu instytucji ma również uprawnienia do rejestracji znaków towarowych. To istotne wsparcie dla marek, które wkraczają na zagraniczne salony — mówi Aleksandra Kietla.

Budować historię

Ake Rudolf z International Design Center Berlin, jednej z wiodących niemieckich instytucji promujących wzornictwo, wskazuje na wagę budowania historii wokół brandu.

— Polscy przedsiębiorcy powinni nauczyć się opowiadać o swojej marce, umiejętnie przekazywać jej wartości i spójnie komunikować jej przeznaczenie. Nie wystarczy mówić o produktach. Trzeba opowiadać o tym, czym jest dana marka, która stoi za projektami. Jeśli chodzi o jakość, to polskie produkty są konkurencyjne. Przedsiębiorcy nie muszą się niczego obawiać. Natomiast wyzwaniem dla nich powinno być budowanie rozpoznawalności produktów na zagranicznych rynkach — zaznacza Ake Rudolf.

Paulina Latham, specjalistka od sztuk wizualnych i designu w Instytucie Kultury Polskiej w Londynie, nie ma wątpliwości, że firmy wzornicze mogą i powinny wzmacniać swoją pozycję za granicą. Szczególną uwagę zwraca na potencjał rynku brytyjskiego dla branży kreatywnej.

— Polskie firmy projektowe powinny zainwestować w działania promocyjne i wizerunkowe. Postawić na przemyślaną strategię marketingową. Jeżeli planują działalność na rynku brytyjskim, to muszą wiedzieć, że produkt nie sprzeda się sam — zaznacza Paulina Latham.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane