Polacy ratują Brytyjczyków sałatą

Michalina Szczepańska
opublikowano: 22-07-2018, 22:00

Około 30-procentowy wzrost cen w hurcie i ratunek z Polski, Hiszpanii i USA — takie problemy z sałatą przerabiają właśnie Brytyjczycy

Około 30-procentowy wzrost cen w hurcie i ratunek z Polski, Hiszpanii i USA — takie problemy z sałatą przerabiają właśnie Brytyjczycy, co odnotowują nie branżowe, spożywcze media, ale „The Guardian”. Do zwiększonego importu m.in. znad Wisły zmusiły Wielką Brytanię wysokie temperatury, które zniszczyły część rodzimych upraw. Już wiadomo, że mniejszej podaży, a więc i większego zainteresowania zakupami za granicą należy się też spodziewać w przypadku cebuli, marchwi, brokułów i kalafiorów.

25 proc. O tyle mniej sałaty mają Brytyjczycy obecnie niż zazwyczaj o tej porze roku, przy popycie wyższym momentami nawet o 40 proc. — jak podaje The British Leafy Salads Association, cytowane przez dziennik „TheGuardian”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Polacy ratują Brytyjczyków sałatą