Polska będzie się wyróżniać

Rozmawiał: Mateusz C. Wojtala
opublikowano: 28-06-2018, 22:00

TRZY PYTANIA DO... ADAMA ŁUKOJCIA, DYREKTORA ZARZĄDZAJĄCEGO PORTFELEM AKCYJNYM W TFI ALLIANZ POLSKA

1. Co Pana zdaniem napędzało spadki na światowych rynkach w minionym tygodniu?

Najważniejszym czynnikiem był cały czas temat wojny handlowej. Kolejne doniesienia ze Stanów Zjednoczonych i Chin pokazują, że konflikt nie zakończy się tak prędko, jak niektórzy sądzili, a obie strony cały czas wzajemnie się testują. Dodatkowo rynkom wschodzącym ciążą problemy pojedynczych państw oraz umocnienie dolara amerykańskiego. Indeksy w Stanach Zjednoczonych były też ciągnięte w dół przez spółki technologiczne, gdzie najmniejsza obawa o skutki wojny handlowej może skłaniać niektórych do ostrożności, przy względnie wysokich wycenach w tym sektorze.

2. Jak w najbliższych miesiącach będą się zachowywać rynki wschodzące, w tym Polska?

Moim zdaniem, inwestorzy będą się zachowywać bardziej selektywnie i zaczną doceniać poszczególne kraje. Do tej pory większość rynków wschodzących była wrzucona do jednego worka i traciły na tym wyceny w państwach, które co prawda są zaliczane do tej grupy, ale ich sytuacja gospodarcza

jest dobra. Ucierpiała na tym m. in. warszawska giełda. O tym, że polskie aktywa nie powinny trafić do jednego koszyka z krajami mającymi kłopoty, świadczy rentowność obligacji. Dla rynku obligacji Polska jest względnie bezpiecznym, spokojnym miejscem do inwestowania. Być może wojny handlowe i umacniający się dolar będą nadal ciążyć rynkom wschodzącym, zwłaszcza krajom zadłużonym w tzw. twardych walutach czy z dużym deficytem handlowym, ale Polska powinna się na tym tle pozytywnie wyróżniać.

3. Co się dzieje z sWIG 80? Indeks miał wystrzelić w tym roku, a tymczasem mamy roczne minima i kilkanaście sesji spadkowych pod rząd.

Tutaj winni są przede wszystkim krajowi inwestorzy, a nie zagranica i odpływ spowodowany ogólną niechęcią do rynków wschodzących. sWIG80 jest szczególnie wrażliwy na przepływy lokalnego kapitału. Dynamika spadków może sugerować, że z niektórych TFI cały czas odpływają pieniądze, więc kursy lecą w dół. Fundamentalnie nie widzę przyczyn takiej przeceny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiał: Mateusz C. Wojtala

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Polska będzie się wyróżniać