Polska rajem dla imigrantów

opublikowano: 10-07-2019, 22:00

Polska jest jednym z krajów, w których najłatwiej znaleźć pracę, jeśli jest się imigrantem spoza Unii Europejskiej

Korzystając z okresu wakacyjnego, Eurostat przedstawił dane o stopie zatrudnienia cudzoziemców w podziale na regiony państw członkowskich Unii Europejskiej. Wbrew oczekiwaniom najlepsza sytuacja czeka przyjezdnych w krajach Europy Środkowo- Wschodniej i w Wielkiej Brytanii. Nowe dane obejmują informacje o zatrudnieniu w regionach zarówno migrantów wewnątrzunijnych, jak też przyjezdnych spoza wspólnoty. W zdecydowanej większości regionów stopa zatrudnienia imigrantów spoza UE jest zwykle wyższa niż obywateli państw członkowskich. Krajami najlepiej radzącymi sobie z integracją przyjezdnych z miejscowym rynkiem pracy są Czechy, Rumunia, Malta i Polska, gdzie odsetek zatrudnienia waha się od 76 proc. w Polsce do 81,8 proc. za naszą południowo–zachodnią granicą.

Równie zaskakujące są kraje zajmujące w tym zestawieniu ostatnie miejsca — to Szwecja, Finlandia, Francja i Belgia, a więc państwa bogatsze i uchodzące za bardziej tolerancyjne wobec przyjezdnych. W Szwecji udaje się zatrudniać 51,5 proc. obcokrajowców, w Belgii odsetek wynosi zaledwie 43,4 proc. Wśród 10 regionów UE najlepiej radzących sobie z aktywizacją zawodową przyjezdnych są: czeskie Stredni Moravy, Praga i Johovychod, litewskie Sostines, brytyjskie Essex, Herefordshire oraz Dorset i Somerset,

a także województwa małopolskie, śląskie i pomorskie. Zatrudnienie obcokrajowców w tym gronie waha się od 88,4 proc. w Strednich Moravach do 81,7 proc. w województwie śląskim. Najgorzej sytuacja wygląda w belgijskiej prowincji Hainaut oraz francuskim dystrykcie Languedoc-Roussillon, gdzie pracę znajduje jedynie nieco ponad 30 proc. imigrantów niebędących obywatelami UE. Podobne wyniki daje analiza migracji wewnątrzunijnej.

Najwyższy wskaźnik zatrudnienia na poziomie państw jest na Litwie, gdzie sięga 95,3 proc. Na kolejnych miejscach są Polska, Wielka Brytania i Czechy, wśród których poziom zatrudnienia przyjezdnych waha się między 85 a 86,4 proc. Tym razem nie ma zaskoczenia, jeśli chodzi o ostatnie państwo w tym zestawieniu — jest nim Grecja, która od dekady zmaga się z kryzysem gospodarczym i wysokim bezrobociem. Znajduje w niej zatrudnienie jedynie 54 proc. imigrantów korzystających ze swobodnego przepływu osób z UE.

Kolejne miejsca zajmują Łotwa, Węgry i Włochy, gdzie około 2/3 przyjezdnych z innych krajów członkowskich znajduje pracę. W rozbiciu na regiony najlepiej radzi sobie kontynentalna Chorwacja (część Chorwacji bez dostępu do morza), z zatrudnieniem na poziomie 98,2 proc. Następnych siedem miejsc zajmują kolejne regiony Zjednoczonego Królestwa, gdzie zatrudnienie waha się od 96,8 proc. w Kumbrii do 92,5 proc. na południowych przedmieściach Londynu. Wśród polskich regionów najlepszy wynik zanotowała Warszawa, gdzie aż 87 proc. obcokrajowców było w stanie znaleźć zatrudnienie.

fb545d1e-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

OKIEM EKSPERTA

Cudzoziemcy wspierają polski PKB

KATARZYNA LORENC, ekspertka ekonomiczna BCC

Jest kilka przyczyn tak wysokiej stopy zatrudnienia obcokrajowców w Europie Środkowo- -Wschodniej. Po pierwsze — rekordowe wyniki wzrostu gospodarczego i związany z tym popyt na pracę, szacowany przez BCC na 250 tys. osób rocznie.

To powoduje również, że coraz więcej osób jest zatrudnianych legalnie. Po drugie — zapaść demograficzna związana z odpływem starszych pracowników na emerytury i brakiem możliwości zastąpienia ich przez młodych. Kolejnym powodem jest niechęć polskich pracowników do podejmowania wielu prac. Ostatnim czynnikiem jest cel przyjazdu. Z racji tego, iż Polska nie oferuje istotnego wsparcia socjalnego, dla cudzoziemców jest jasne, że jedynym źródłem środków do życia będzie praca. Dlatego zachowują się bardzo aktywnie na rynku pracy.

Dane potwierdzają, że cudzoziemcy nie są w Polsce „pasażerami na gapę” i mocno angażują się w rozwój polskiej gospodarki. Dlatego powinniśmy tworzyć dla nich dobry klimat społeczny, by chcieli kontynuować pracę. Trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie takich branż, jak budowlana, handlowa czy usługi dla domu, bez imigrantów zarobkowych. Tymczasem warunki prawne do legalnego zatrudniania cudzoziemców nie tylko nie są sprzyjające, ale wręcz urągające godności: długie kolejki i wielomiesięczne oczekiwanie na decyzje.

Jako organizacja polskich przedsiębiorców obawiamy się, że zmiany w prawodawstwie niemieckim, które znacznie ułatwią proces zatrudniania i pobytu, spowodują duży odpływ pracowników cudzoziemskich z Polski. Ponadto będzie nam bardzo trudno rywalizować z niemieckim stawkami. Z naszych informacji wynika, że wyjazd do Niemiec rozważa ponad 30 proc. pracujących w Polsce Ukraińców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu