Polskie firmy lansują się w Azji

opublikowano: 16-07-2019, 22:00

Spółki kosmetyczne mogą nawiązać współpracę z wiodącymi sieciami handlowymi i przedsiębiorcami z branży e-commerce.

Przedstawiciele Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH) zorganizowali misję biznesową dla przedsiębiorców z naszego kraju do Malezji, Mjanmy i Singapuru. Tym razem postawili na sektor kosmetyczny. We wspomnianych krajach żyje łącznie 92 mln potencjalnych nabywców preparatów przeznaczonych do pielęgnacji ciała i do makijażu.

— Polska jest szósta pod względem produkcji kosmetyków w Europie. Nasze firmy coraz śmielej wkraczają na rynki zagraniczne, w tym na odległe azjatyckie. Udział przedsiębiorców w targach wzmacnia wizerunek polskiej marki w tym sektorze — podkreśla Maja Justyna, menedżer ds. branży kosmetycznej w PAIH.

Przemysław Zaręba, kierownik biura handlowego PAIH w Kuala Lumpur, stolicy Malezji, podkreśla, że pakiet wsparcia dla polskich spółek jest kompleksowy. Obejmuje możliwość udziału w targach, seminariach biznesowych i spotkaniach B2B.

— Przedsiębiorcy mogą też nawiązać relacje z przedstawicielami rządowych agencji regulujących rynek malezyjski. Zaprosiliśmy lokalne firmy e-commerce, które wesprą polskie firmy zainteresowane bardzo popularnym w tej części świata kanałem dystrybucji — zaznacza Przemysław Zaręba.

Przedstawiciele polskiego biznesu wezmą udział także w szkoleniach o procedurach i technicznych uwarunkowaniach wejścia na rynek malezyjski. Spotkają się też z przedstawicielami wiodących spółek e-commerce.

Hitem wśród Azjatek są kosmetyki wybielające, dermatologiczne rozwiązania na trądzik i kosmetyki wypełniające blizny. Magdalena Smolak, kierowniczka biura PAIH w Singapurze, radzi, aby produkty wchodzące na tamtejsze rynki miały odpowiednie atesty.

— Im więcej certyfikatów, znaków ekologicznych i organicznych, tym lepiej. Cenione są tu markowe kosmetyki z całej Europy. Jeśli pochodzą stąd i są produktami premium, ich cena jest dla odbiorców drugorzędna — przyznaje Magdalena Smolak.

Anna Stawska, reprezentująca Nou Poland, jedną z firm uczestniczących w misji PAIH, podkreśla, że wydarzenie jest znakomitą okazją do prezentacji marki na nowych rynkach.

— Obecnie rynek europejski jest nasycony. Nawet najbardziej konkurencyjnym firmom ciężko się przebić — ocenia Anna Stawska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy