Polskie firmy stawiają na innowacje

opublikowano: 27-11-2018, 22:00

W tegorocznej polskiej edycji konkursu EY Przedsiębiorca Roku, Filip Granek, założyciel spółki XTPL i twórca innowacyjnej nanotechnologii druku, zdobył tytuł Przedsiębiorcy Roku 2018, a także wygrał w kategorii Nowy Biznes

— Od lat powtarzamy, że pasja, wizja, aspiracje i konsekwencja to cechy, które wyróżniają polskich przedsiębiorców. Mamy zaszczyt współpracować z nimi jako firma, a także wyróżniać ich w ramach polskiej edycji międzynarodowego konkursu i programu EY Przedsiębiorca Roku. Finaliści tegorocznej 16. edycji konkursu reprezentują zróżnicowany profil działalności i modeli biznesowych, jednak łączy ich ambicja i poszukiwanie nowych i innowacyjnych sposobów na rozwój swoich firm — powiedział Jacek Kędzior, partner zarządzający EY.

Laureatami konkursu EY Przedsiębiorca Roku w tegorocznej edycji
zostali (od lewej): Adam Mokrysz, Krzysztof Kostowski, Filip Granek, Bartłomiej
Skrzydlewski, Edward Bajko i Jarosław Królewski.
Zobacz więcej

ELITA BIZNESU:

Laureatami konkursu EY Przedsiębiorca Roku w tegorocznej edycji zostali (od lewej): Adam Mokrysz, Krzysztof Kostowski, Filip Granek, Bartłomiej Skrzydlewski, Edward Bajko i Jarosław Królewski. Fot. ARC

Gala odbyła się 22 listopada na Torze Wyścigów Konnych Służewiec w Warszawie.

Wyjątkowa szansa

Konkurs EY Przedsiębiorca Roku jest organizowany w blisko 60 krajach, a jego globalny finał ma miejsce w Monte Carlo, gdzie w czerwcu 2019 r. polski zwycięzca będzie mógł pokazać swój potencjał, możliwości oraz przedstawić sposób myślenia na arenie międzynarodowej, wśród kilkudziesięciu przedsiębiorców z całego świata.

— Mam nadzieję, że wszyscy przedsiębiorcy obecni na gali wejdą w nurt czwartej rewolucji przemysłowej i tym samym pozwolą Polsce wziąć udział, na pełnych prawach, w cyfrowej globalnej transformacji. To jest wyjątkowa szansa i wyjątkowa okazja — przekonywała podczas gali Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.

Do finału tegorocznej edycji konkursu EY Przedsiębiorca Roku zakwalifikowało się 14 finalistów, którzy reprezentowali 11 firm: Edward Bajko ze Spółdzielczej Mleczarni Spomlek, Michał Grams i Paweł Brach z TogetherData, Filip Granek z XTPL, Paweł Gurgul i Wojciech Gurgul z PGS Software, Krzysztof Kostowski z PlayWay, Jarosław Królewski z Synerise, Adam Mokrysz z Mokate, Wiktor Schmidt i Jakub Filipowski z Netguru, Bartłomiej Skrzydlewski z Amplus, Dawid Wójcicki z Voicetel Communications oraz Wiesław Żyznowski z firmy Mercator Medical. Podczas światowego finału EY World Entrepreneur Of The Year w Monte Carlo w czerwcu 2019 r. Polskę będzie reprezentował zwycięzca konkursu — Filip Granek, prezes XTPL, firmy specjalizującej się w nanodruku ultracienkich linii przewodzących.

Oprócz głównej palmy zwycięstwa przyznano również nagrody w trzech kategoriach: Nowy Biznes, Produkcja i Usługi oraz Nowe Technologie/Innowacyjność. W kategorii Nowy Biznes wygrał prezes XTPL, w kategorii Produkcja i Usługi zwycięzcą okazał się Bartłomiej Skrzydlewski z firmy Amplus skoncentrowanej na dystrybucji żywności, z kolei statuetkę w kategorii Nowe Technologie/ Innowacyjność zdobył Krzysztof Kostowski, twórca spółki PlayWay, produkującej gry komputerowe.

Podczas Gali przyznano także nagrody specjalne, które otrzymali: Edward Bajko ze Spółdzielczej Mleczarni Spomlek, Jarosław Królewski z Synerise oraz Adam Mokrysz z Grupy Mokate.

Kierunek: świat

W oparciu o jakie kryteria jest wyłaniany Przedsiębiorca Roku?

— Pod uwagę jest brana przedsiębiorczość, strategia, wyniki finansowe oraz działania międzynarodowe. Z jednej strony nie można zapomnieć o nowych technologiach, jednak z drugiej, trzeba pamiętać o relacjach z pracownikami i z całym otoczeniem. Pamiętajmy, że to konkurs na przedsiębiorcę, człowieka, a nie na firmę — zaznacza Bartłomiej Smolarek, partner w dziale doradztwa transakcyjnego EY i zarazem audytor konkursu EY Przedsiębiorca Roku.

Tegorocznych finalistów łączy z pewnością jeden mianownik: globalne spojrzenie na oferowane, produkty, usługi, rozwiązania oraz technologie. Żaden z nich nie waha się docierać do klientów nawet na bardzo trudnych rynkach. Przedsiębiorca Roku w Polsce, Filip Granek, wręcz zapewnia, że jego firma XTPL zatrząśnie całym światem nanotechnologii.

— Nie zamierzamy być średnim przedsiębiorstwem. Chcemy zostać potężnym globalnym koncernem — mówi Filip Granek.

XTPL w przyszłym roku otwiera swoją spółkę córkę w Dolinie Krzemowej, która ma stać się przepustką do globalnych koncernów działających w USA. Również i Bartłomiej Skrzydlewski, sukcesor w rodzinnej firmie Amplus, która już od ponad ćwierćwiecza konsoliduje producentów FMCG na rynkach zagranicznych, myśli o kolejnych akwizycjach i dalszym rozwoju biznesu w wymiarze globalnym.

— Już dziś stoimy mocno w eksporcie do Niemiec, Czech, Słowacji, Węgier, Rumunii, Litwy, Łotwy i na Białoruś. Teraz bardzo koncentrujemy się na Skandynawii, gdzie widzimy duże szanse na rozwój. Interesuje nas także Wietnam, Indie, Afryka czy Zjednoczone Emiraty Arabskie na Bliskim Wschodzie — opowiada Bartłomiej Skrzydlewski.

Krzysztof Kostowski, szef PlayWay, wierzy, że jego firma stanie się największym na świecie podmiotem integrującym niezależnych deweloperów. Unikalność modelu biznesowego PlayWay polega bowiem na tworzeniu warunków rozwoju dla początkujących i kreatywnych przedsiębiorców. Do tej pory w ramach jednej grupy powstało ok. 39 spółek. Pracuje tu 50 zespołów deweloperskich, łącznie ok. 400 osób.

Dobre relacje i własność intelektualna

Jednym z docenionych przedsiębiorców, właśnie za ekspansję międzynarodową jest rodzinny sukcesor — Adam Mokrysz, rozwijający Grupę Mokate, jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek kawowych i herbacianych. Firma zarządza grupą dziewięciu spółek, zatrudniających ok. 1,5 tys. osób jest obecna już na 70 rynkach. Od kilku lat ponad połowę produkcji z powodzeniem sprzedaje na wszystkich kontynentach, notując zarazem rosnącą sprzedaż produktów poza Europą.

— Cieszymy się, że jako rodzinny biznes, stajemy się silną międzynarodową marką na bazie polskiego kapitału — opowiada Adam Mokrysz.

Firma aktualnie planuje wyjście na rynki krajów trzeciego świata.

— Są to oczywiście regiony obarczone większym ryzykiem biznesowym, ale zarazem oferujące większe możliwości, przy mniejszej konkurencji — zauważa prezes Mokate. Niezwykle ważnym elementem w rozwoju nowoczesnego, globalnego przedsiębiorstwa jest również budowa relacji ludzkich, otwartość informacyjna i jasny styl zarządzania — na co zwraca uwagę Edward Bajko, prezes mleczarni Spomlek, która dziś jest liderem na rynku sera premium oraz znajduje się w gronie największych producentów serów żółtych.

Obecnie ok. 25 proc. produktów SM Spomlek znajduje zbywców za granicą. Jarosław Królewski założyciel i szef Synerise zwraca uwagę, że w przyszłości każda firma będzie spółką technologiczną.

— Ten właśnie element zadecyduje o jej sukcesie — przekonuje.

Jego spółka, rozwijająca się w dziedzinie sztucznej inteligencji i big data, licząca dziś ok. 150 osób, stawia na silną własność intelektualną, rozwijając własne systemy bazy danych. I mimo że powstała w 2013 r., już dziś, jak zapewnia jej prezes, współpracuje z największymi korporacjami świata.

ROZMOWA FILIP GRANEK, PREZES XTPL

Technologie bez granic

Czy w Polsce może powstać innowacja na skalę globalną?

Wierzę, że w dzisiejszym świecie, który jest już bardzo połączony i zmechanizowany, technologia dotykająca rzeszy osób na całym globie, może powstać wszędzie a więc i równie dobrze w naszym kraju. Bo innowacje nie mają dzisiaj granic ani terytorialnych, ani finansowych, zwłaszcza jeśli są dobre i mądrze rozwijane. Reasumując, w Polsce można marzyć o globalnym biznesie, stworzeniu produktu, usługi, która będzie miała realny wpływ na cały świat. Nie trzeba być w USA czy Niemczech by stworzyć coś naprawdę innowacyjnego.

Ale wybraliście akurat Dolinę Krzemową…

Tak, ale pamiętajmy, że tam powstaje nasza spółka zależna. Główna siedziba XTPL rezyduje we Wrocławiu i tak pozostanie. W Dolinie Krzemowej chcemy być obecni, gdyż na rynku amerykańskim funkcjonują duże, międzynarodowe koncerny. Z tymi podmiotami łatwiej się rozmawia przez spółkę działającą na znanym im prawie i zasadach amerykańskich niż w Polsce.

Kiedy zaczynacie działać w Dolinie Krzemowej?

Wszystko wskazuje na to, że w pierwszej połowie 2019 r. W dalszych planach mamy oczywiście rozwój zespołu w USA i rozpoczęcie współpracy z wiodącymi globalnymi przedsiębiorstwami.

Dlaczego rozwiązania XTPL mają szansę stać się globalne?

Praktycznie niemal każdy człowiek na świecie będzie mógł korzystać z naszej technologii, czy to jako użytkownik komputera albo ogniwa słonecznego, które częściowo powstanie właśnie na bazie naszych rozwiązań. Chcemy być liderem w dziedzinie nanotechnologii, choć oczywiście przed nami droga jest daleka. Nie odcinam kuponów. Nagroda EY Przedsiębiorcy Roku, to dla mnie i dla mojej firmy votum zaufania. Cieszę się, że ludzie w nas wierzą, ale musimy to jeszcze udowodnić. Biorę za to odpowiedzialność.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Polskie firmy stawiają na innowacje