Porażka Polkomtela i Cyfrowego Polsatu

opublikowano: 29-10-2019, 22:00

SOKiK oddalił odwołania spółek i utrzymał łączną karę 16,7 mln zł nałożoną przez UOKiK za reklamy wprowadzające klientów w błąd.

Polkomtelowi i Cyfrowemu Polsatowi, firmom kontrolowanym przez Zygmunta Solorza, nie powiodło się w pierwszej instancji w procesie z prezesem urzędu antymonopolowego. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) wydał wyrok niekorzystny dla spółek i utrzymał w mocy decyzję Marka Niechciała, prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKIK), nakładającą na Polkomtel karę finansową w wysokości 12,3 mln zł, a na Cyfrowy Polsat — 4,4 mln zł.

Polkomtelowi i Cyfrowemu Polsatowi,
firmom kontrolowanym przez Zygmunta Solorza, nie powiodło się w pierwszej
instancji w procesie z prezesem urzędu antymonopolowego.
Zobacz więcej

Na razie przegrana:

Polkomtelowi i Cyfrowemu Polsatowi, firmom kontrolowanym przez Zygmunta Solorza, nie powiodło się w pierwszej instancji w procesie z prezesem urzędu antymonopolowego. Fot. Marek Wiśniewski

— Spółki nie będą komentować tego orzeczenia — informuje Olga Zomer, rzeczniczka Cyfrowego Polsatu, który jest właścicielem Polkomtela.

Wyrok nie jest prawomocny, operatorzy telefonii i telewizji czekają na pisemne uzasadnienie. Po zapoznaniu się z nim zdecydują, czy złożą odwołania do sądu apelacyjnego. SOKiK utrzymał decyzję prezesa UOKiK, który pod koniec 2016 r. uznał, że telewizyjna akcja reklamowa obu spółek — realizowana w Polsacie, TVP i TVN — wprowadzała konsumentów w błąd i naruszała ich zbiorowe interesy. Jego zdaniem 30-sekundowa reklama oferty promocyjnej smartDOM sugerowała, że za 61 zł miesięcznie możliwe jest uzyskanie pakietu usług telekomunikacyjnych (telewizyjnych, internetowych, telefonicznych) wraz ze sprzętem (telewizor, smartfon, tablet). Spółki odpierały zarzuty, argumentując m.in. że pełny regulamin programu promocyjnego dostępny był na ich stronach internetowych i w punktach sprzedaży, „a materiałów reklamowych nie należy traktować jako zapoznających konsumentów ze szczegółami akcji promocyjnych, gdyż odsyłają one w tym zakresie do regulaminów i cenników”. Prezes UOKiK był innego zdania.

— Praktyki obu spółek mogły spowodować straty finansowe u tych konsumentów, którzy zdecydowali się zawrzeć umowę w ramach promocji smartDOM. Nasze postępowanie wykazało, że rzeczywiste warunki oferty różniły się od prezentowanych w reklamach. Oczywiście reklama może przybierać różne konwencje, m.in. uproszczenia czy żarty, ale nie może wprowadzać w błąd co do oferty przedsiębiorcy — stwierdził Marek Niechciał, uzasadniając decyzję o karze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy