Porty obrały kurs na rozwój

  • Materiał partnera
opublikowano: 23-09-2021, 09:42

Polskie porty rozwijają się w niespotykanym wcześniej tempie. Dzięki potężnym inwestycjom w infrastrukturę i stałym zwiększaniu potencjału przeładunkowego stają się coraz poważniejszą konkurencją dla największych portów północno-zachodniej Europy.

KONKURENCYJNE I INNOWACYJNE: Polskie porty rozwijają się w niespotykanym wcześniej tempie. Dzięki potężnym inwestycjom w infrastrukturę i stałemu zwiększaniu potencjału przeładunkowego stają się coraz poważniejszą konkurencją dla największych portów północno-zachodniej Europy.
KONKURENCYJNE I INNOWACYJNE: Polskie porty rozwijają się w niespotykanym wcześniej tempie. Dzięki potężnym inwestycjom w infrastrukturę i stałemu zwiększaniu potencjału przeładunkowego stają się coraz poważniejszą konkurencją dla największych portów północno-zachodniej Europy.

W 2020 r. po raz trzeci z rzędu w portach w Gdańsku, Gdyni oraz Szczecinie-Świnoujściu przeładowano ponad 103,8 mln ton towarów, z czego sam Port Gdańsk przeładował 48,04 mln ton. Imponujący wynik udało się osiągnąć mimo wybuchu pandemii i związanego z nią ogólnoświatowego kryzysu. Jednocześnie realizowany jest program inwestycji, który w perspektywie dekady pozwoli podwoić obecne możliwości przeładunkowe i wkroczyć do europejskiej czołówki. Potencjał polskich terminali był główny tematem debaty pt. „Polskie porty morskie – alternatywą dla największych hubów morskich północno-zachodniej Europy” przeprowadzonej podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Nowy potencjał

– Opracowaliśmy program rozwoju portów morskich do 2030 r. i konsekwentnie go realizujemy. Dotyczy to zarówno inwestycji, jak i budowy struktur załadunków oraz łańcucha dostaw. Przed pandemią transport morski odgrywał gigantyczną rolę, a w ostatnim czasie nie tylko utrzymał, ale nawet zwiększył potencjał. Mamy wysoko specjalistyczną kadrę, którą udało się zatrzymać i przekonać, że potrafimy się przystosować do nowych wyzwań. Dziś Gdańsk jest największym portem dla naszych południowych sąsiadów, szczególnie dla branży automotive. W Gdyni otwierają się nowe perspektywy związane z energetyką morską i wiatrową. Cały świat się rozwija i aby być konkurencyjnym, nie można przespać ani chwili, dlatego będziemy realizować kolejne programy inwestycyjne – podkreślał Grzegorz Witkowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

Port Gdańsk zrealizował m.in. inwestycję polegającą na powiększeniu, pogłębieniu i poszerzeniu toru podejściowego oraz rozbudowie istniejących i budowie nowych falochronów. Modernizacja zapewniła spokojne wody akwenu w kluczowych rejonach portu, odpowiadających za nawet 85 proc. przeładunków. Łączne nakłady na modernizację to 1,5 mld zł. Drugie tyle pochłonęły inwestycje kolejowe, a do tego dochodzą również modernizacje poprawiające efektywność pracy zewnętrznych terminali, pogłębienie toru wodnego w porcie oraz rozbudowa nabrzeży o długości 5 km.

– Porty powinniśmy traktować jako interfejs łączący ląd z morzem. On musi być bardzo sprawny na przedpolu i na burcie, a w Gdańsku mamy terminale z największą efektywnością na świecie. To najszybciej rosnący port w Europie. Na przestrzeni lat 2016-21 przeładunki w Gdańsku wzrosły o ponad 40 proc., a dynamika na przestrzeni dekady to 70 proc. Twarda infrastruktura to klucz do rozwoju. Potrzebujemy też innowacyjnego podejścia, poprawy efektywności w każdej przestrzeni oraz współpracy i dialogu między wszystkimi interesariuszami – wyliczał Adam Kłos, dyrektor handlowy Morskiego Portu Gdańsk.

Rozwój = rozbudowa

Kolejny krok to projekt Baltic Hub 3, dzięki któremu DCT Gdańsk stanie się jednym z największych terminali kontenerowych w Europie. Inwestycja szacowana jest na ponad 2 mld zł. Place budowy przypominają też pozostałe porty. W Gdyni są prowadzone inwestycje na ok. 4 mld zł, a sam projekt dostępu kolejowego to 1,5 mld zł. Powstają również nowe grupy przeładunkowe, wymagające zupełnie nowej infrastruktury. Ważnym tematem dla wszystkich portów są terminale intermodalne, w których eksperci upatrują dużych szans na dalszy rozwój.

Wraz z rozwojem samych portów poprawia się infrastruktura kolejowa, kluczowa w kontekście dostępu do portów.

– Cały czas modernizujemy linie o kluczowym znaczeniu dla polskiego transportu. Przepustowość stale się poprawia. Chcemy też poprawiać prędkości dopuszczalne dla pociągów towarowych, ze szczególnym uwzględnieniem przewozów intermodalnych, oraz zwiększyć dopuszczalne naciski na oś do 22,5 ton na całych ciągach transportowych. Są też inwestycje realizowane na styku z samymi portami – mówił Grzegorz Kurdziel, dyrektor ds. wsparcia operacyjnego w PKP Polskie Linie Kolejowe.

Już dziś polskie porty odgrywają w regionie dużą rolę i coraz skuteczniej przejmują łańcuchy dostaw, m.in. w branży automotive oraz w sektorze żywności. Eksperci podkreślają, że nasze terminale wyróżniają się wszechstronnością i innowacyjnością. W Gdyni powstaje najnowocześniejszy na Bałtyku terminal promowy, z proekologicznymi technologiami pozwalającymi zasilać statek z lądu.

Brama do europejskiej gospodarki

Plany są ambitne, a pomóc w ich realizacji mają m.in. digitalizacja i rozwijający się Polski PCS integrujący systemy cyfrowe, by usprawniać obsługę ładunków w portach, a także odprawę celną, a także dalsza rozbudowa infrastruktury. Eksperci podkreślali w debacie, że Polska leży na skrzyżowaniu wielu korytarzy transportowych i jest dla Chin bramą do europejskiej gospodarki. Ten potencjał trzeba wykorzystać.

– Żeby konkurować z największymi, jak Antwerpia czy Rotterdam, potrzebna jest współpraca całego sektora TSL. Powinniśmy wyjść do dostawców i odbiorców i skupić się na kreowaniu, a nie tylko dostarczaniu usług. Musimy umieć nie tylko przyjąć ładunki, ale też je rozładować, rozformować, konfekcjonować i rozesłać. Jesteśmy na obiecującym początku drogi do sprawnego konkurowania. Terminale już tę sprawność uzyskują. W kontenerach jesteśmy już największym graczem. Przed nami dużo pracy nad infrastrukturą i innowacjami, ale jeśli skoncentrujemy się na tych procesach, w perspektywie dekady czy dwóch odbierzemy nagrodę – podsumował Adam Kłos.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane