Premia za innowacje w duecie

opublikowano: 30-10-2019, 22:00

PARP stawia na wspólne projekty polskiego i skandynawskiego biznesu. Za podjęcie współpracy rodzime spółki dostaną bonus

To już pewne, że 19 listopada Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) ogłosi konkursy z funduszami norweskimi dla MŚP. Firmy będą mogły przeznaczyć pieniądze na opracowanie i wdrożenie nietuzinkowych technologii, procesów, produktów i usług. W puli programu „Rozwój przedsiębiorczości i innowacje” jest ok. 100 ml EUR.

Adam Banaszak, wiceprezes PARP, podkreśla, że grant norweski
będzie mógł pokryć do 70 proc. kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia i
wynosić nawet 2 mln EUR.
Zobacz więcej

GRA WARTA ŚWIECZKI:

Adam Banaszak, wiceprezes PARP, podkreśla, że grant norweski będzie mógł pokryć do 70 proc. kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia i wynosić nawet 2 mln EUR. Fot. WM

— O wadze wspomnianego programu świadczy nie tylko jego budżet, ale również odpowiednio zaplanowane cele wspieranych projektów i duże zainteresowanie przedsiębiorców funduszami norweskimi. Chcemy, aby pomogły one w nawiązaniu więzów gospodarczych między firmami polskimi i norweskimi — mówi Jerzy Kwieciński, minister finansów i minister inwestycji i rozwoju.

Na rangę programu zwraca uwagę również Olav Myklebust, ambasador Królestwa Norwegii.

— Ma on ułatwić firmom z różnych sektorów prowadzenie projektów przyjaznych dla środowiska naturalnego. Stawiamy również na kobiety. Chodzi o to, aby ich przedsiębiorstwa były bardziej zielone i konkurencyjne — podkreśla Olav Myklebust.

Apetyt na dotacje

Zwraca uwagę, że w poprzednich edycjach popyt na fundusze norweskie wśród firm znad Wisły był spory. Dlatego budżet w nowym rozdaniu został zwiększony aż czterokrotnie.

— W poprzednich konkursach co trzeci projekt był wdrażany przez partnerstwa polsko-norweskie. Chcemy, aby takich przedsięwzięć było jeszcze więcej. W tym celu tworzymy platformy będące miejscem spotkań przedsiębiorców z obu krajów — zaznacza Olav Myklebust.

Przez kilka lat operatorem programu dla przedsiębiorców była agencja Innovation Norway. Teraz tę rolę przejęła PARP.

— Cieszymy się, że będziemy odpowiadać za rozdzielanie pieniędzy z Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Celem programu jest poprawa konkurencyjności polskich przedsiębiorstw. Dostaną one wsparcie na opracowanie i wdrażanie innowacyjnych rozwiązań, procesów, produktów i usług — zaznacza Adam Banaszak, wiceprezes PARP.

Zielone technologie

Granty norweskie pomogą MŚP inwestować m.in. w zielone technologie. W puli jest 50 mln EUR. Nie zabraknie też wsparcia na innowacje w obszarze wód morskich i śródlądowych oraz związane z poprawą jakości życia. Budżet konkursów wynosi odpowiednio 10 mln EUR i 18,7 mln EUR.

— Technologie powinny być nowe przynajmniej na poziomie firmy ubiegającej się o dofinansowanie. Mile widziane będą jednak projekty innowacyjne w skali rynku. Granty norweskie sfinansują koszty inwestycji. Będą mogły pokryć do 70 proc. wydatków kwalifikowanych przedsięwzięcia i wynosić nawet 2 mln EUR — wyjaśnia Adam Banaszak.

Co ważne, wsparte rozwiązania powinny mieć pozytywny efekt na rozwój firmy.

— Co to oznacza w praktyce? Między innymi wzrost przychodów lub zatrudnienia w przedsiębiorstwach. Natomiast efektem inwestycji w zielone technologie powinno być ograniczenie zużycia energii, surowców i emisji dwutlenku węgla — tłumaczy Izabela Wójtowicz, dyrektor departamentu wdrożeń innowacji w przedsiębiorstwach PARP.

Małe granty dla kobiet

Ponadto zwraca uwagę na nowość w finansowaniu firm działających w sektorze wód morskich lub śródlądowych. Szansę na granty będą miały małe porty, mariny i spółki związane z turystyką wodną.

— Przedsięwzięcia poprawiające jakość życia nie muszą spełniać celu środowiskowego. Nie mogą jednak dotyczyć tylko wprowadzania innowacji w firmie. Chodzi o projekty ułatwiające życie osób z niepełnosprawnościami, seniorów czy kobiet z małymi dziećmi. Granty sfinansują rozwój takich rozwiązań — podkreśla Izabela Wójtowicz.

Marek Niedużak, wiceminister przedsiębiorczości i technologii, zwraca uwagę na tzw. małe granty dla przedsiębiorczych kobiet. Takie wsparcie też znajdzie się w ofercie PARP. Jak podkreśla, w Polsce jest przez nie zarządzana co trzecia firma. O wsparcie będą mogły ubiegać się firmy, których właścicielkami są kobiety lub w których mają one wpływ na decyzje zarządu. W puli jest 15 mln EUR. Projekty powinny dotyczyć opracowania lub wdrożenia innowacji w sektorach zielonych technologii, wód morskich i śródlądowych lub związanych z poprawą jakości życia. Granty wesprą również przedsięwzięcia związane z zakupem usług mentoringowych. Dzięki nim firmy będą miały szansę utrzymania się na rynku.

— Każda przedsiębiorcza kobieta będzie mogła zdobyć do 200 tys. EUR. Efektem projektu, czyli opracowania i wdrożenia innowacji, powinien być rozwój biznesu — mówi Adam Banaszak.

Rządowa agencja chce pomóc rodzimym firmom również w nawiązaniu partnerstw z norweskimi podmiotami, w tym firmami i jednostkami naukowymi. Takie projekty będą premiowane przez PARP.

— W połowie listopada ogłosimy nabór dotacyjny na tworzenie wspomnianych partnerstw. Stawką w konkursie będzie grant w wysokości 1200 EUR. Przedsiębiorca będzie mógł przeznaczyć go na pokrycie kosztów wyjazdu do Norwegii w celu spotkania się z potencjalnymi partnerami biznesowymi. Wsparcie będzie działało również w drugą stronę — dla przedstawicieli skandynawskiego biznesu chętnych do odwiedzenia Polski w tym samym celu — podkreśla Izabela Wójtowicz.

Wnioski o dofinansowanie przedsiębiorcy będą mogli składać w styczniu. Nabory zakończą się 31 marca 2020 r.

Sprawdź program "Research & Innovation Forum", 13-14 listopada 2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy