Dla władz Chin utrzymanie wysokiego poziomu zatrudnienia to najwyższy priorytet. Premier Li podkreślił, że rosnące bezrobocie mogłoby doprowadzić do destabilizacji społecznej, „jeśli gospodarka hamowałaby zbyt szybko”.
W ubiegłym roku, w którym tempo wzrostu gospodarczego było najniższe od 24 lat, w Chinach powstało ok. 13 mln nowych miejsc pracy. Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że w tym roku wzrost gospodarczy Chin może spaść nawet do 6,8 proc.

Li Keqiang