Prezes NBP: kraje, w których banki centralne nie skupowały obligacji mają teraz kłopoty

PAP
opublikowano: 2024-04-05 16:00

Prezes NBP Adam Glapiński oświadczył, że kraje, w których banki centralne nie skupowały obligacji w czasie pandemii i kryzysu, wpadły w kłopoty gospodarcze. Podał przykład Czech, gdzie PKB jest mniejszy niż przed pandemią, podczas gdy w Polsce jest o 9,9 proc. większy.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Jak mówił Glapiński na piątkowej konferencji prasowej, "Czechy to ciekawy przypadek", ponieważ średnia i łączna inflacja od początku pandemii w Czechach i Polsce jest zbliżona.

"Czechy jako jeden z nielicznych krajów nie skupowały obligacji i nie prowadziły luzowania ilościowego" - powiedział Glapiński, dodając, że Polska aktywnie walczyła z kryzysem, a skutkiem zaangażowania rządu było "wkroczenie NBP na rynek obligacji".

Szef NBP tłumaczył, że bank centralny nie może dopuścić do strukturalnych nierównowag na rynku obligacji i dlatego skupił papiery za 134 mld zł. Zaznaczył, że właśnie za ten skup "NBP jest atakowany i to jest punkt numer jeden wniosku o Trybunał Stanu dla Prezesa NBP".

W ocenie Glapińskiego zarzut ten jest absurdalny, ponieważ takie decyzje są podejmowane kolegialnie przez Zarząd NBP. "A w tym wypadku mamy jeszcze odpowiednie uchwały" - stwierdził, zaznaczając, że bank ma ekspertyzy prawne, z których wynika, że takie uchwały nie są nawet potrzebne.