Prezes PKO BP: będziemy firmą technologiczną z licencją bankową

PAP
opublikowano: 14-11-2018, 06:23

Przez 100 lat PKO BP działał jako bank, ale na kolejne 100 powinien się przekształcić w instytucję technologiczną z bankową licencją. Tego oczekują klienci - mówi prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło w środowej "Rzeczpospolitej".

Prezes PKO BP zapytany przez "Rz", czy bank przeobrazi się w firmę technologiczną, odpowiada: "Gdy przychodziłem tu pracować dziewięć lat temu, to w szeroko rozumianym obszarze IT pracowało 400 osób. Teraz ta liczba jest kilka razy większa i mówimy tu o całym obszarze technologicznym, który mocno się rozrósł, bo jeszcze kilka lat temu nie istniał obszar analityki danych czy sztucznej inteligencji. Przez 100 lat PKO BP działał jako bank, ale na kolejne 100 powinien się przekształcić w instytucję technologiczną z licencją bankową. Element technologiczny jest ważny, co więcej, czeka nas zderzenie ze światem firm technologicznych wchodzących w obszar usług finansowych. Dlatego konieczne są zmiany. Przypieczętowaliśmy to zmianą statutu, wpisując do niego, że bank może świadczyć także usługi technologiczne. Tego oczekują nasi klienci".

Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP
Zobacz więcej

Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP fot. ARC

"Teraz PKO BP ma aktywa w wysokości 306 mld zł. Przez ostatnie dziesięć lat je podwoiliśmy. Wartość 500 mld zł jest więc możliwa do osiągnięcia. Obecnie mamy około 17 proc. udziałów w aktywach polskiego sektora, to nie jest dominująca pozycja, choć wyraźnie wyprzedziliśmy peleton, bo nie ma banku mającego 200 mld aktywów. Do organicznego wzrostu dochodzą ewentualne przejęcia" - odpowiada Jagiełło na pytanie, czy konieczne są przejęcia, by grupa PKO BP osiągnęła 500 mld aktywów.

Pytany, czy polski rynek będzie podlegał konsolidacji, mówi zaś: "Są trzy trendy zmuszające do zmian na rynku bankowym. Skala ma znaczenie - w obliczu niskich stóp procentowych małe banki nie mogą być uniwersalne, bo nie są w stanie udźwignąć kosztów z tym związanych i osiągnąć odpowiedniej rentowności. Aby być dochodowym, bank musi być duży. Kolejna sprawa to technologia, banki muszą oferować klientom nowoczesne rozwiązania, a to kosztuje. Do tego dochodzi silny efekt zjawisk prokonsumenckich - to ograniczenia wysokości opłat kartowych, oprocentowanie kredytu konsumpcyjnego czy też wymogi dotyczące RODO itp. To wszystko dokłada się do obniżania możliwości zarobku. Kiedyś mówiłem, że granica to 50-60 mld zł wartości aktywów, ale ona przesuwa się w górę, teraz to raczej 100 mld zł. Właściciele mniejszych banków będą musieli odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jest sens utrzymywać taki mały uniwersalny bank" - mówi "Rz" prezes Jagiełło.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / Prezes PKO BP: będziemy firmą technologiczną z licencją bankową