Prezes Thomas Cook Airlines przeprasza za niestosowne nagranie

opublikowano: 26-09-2019, 09:05

Christoph Debus poinformował, że jest mu „szczerze przykro” z powodu publikacji nagrania, na którym otrzymuje aplauz od pracowników niemieckiej linii Condor, spółki zależnej upadłego biura podróży Thomas Cook.

Nagranie zostało wykonane po ogłoszeniu, że rząd Niemiec przeznaczy 380 mln EUR na kontynuację działalności Condor.

Zobacz więcej

fot. Bloomberg

- Wiem, że film został udostępniony w mediach społecznościowych. Nigdy, przenigdy nie zamierzałem nikogo obrażać ani poniżać. Jest mi przykro, że którykolwiek z moich kolegów tak się poczuł i za to bardzo przepraszam – napisał Debus na LinkedIn i Twitterze.

Thomas Cook, najstarsze biuro podróży na świecie, ogłosiło bankructwo i likwidację spółki w poniedziałek. Spowodowało to konieczność  sprowadzenia przez brytyjskie władze lotnicze jego 150 tys. klientów będących poza krajem. Koszt operacji szacowany jest na ok. 100 mln GBP.

W Wielkiej Brytanii upadłość Thomas Cook oznacza stratę pracy przez ok. 9 tys. ludzi.

Debus, który przed przejściem do Thomas Cook pracował dla linii Air Berlin, napisał, że „jest myślami” ze swoimi brytyjskimi kolegami, a także kolegami z innych europejskich krajów, którzy „ciężko pracowali w liniach lotniczych grupy i otrzymali najgorsze możliwe wiadomości w tym tygodniu”.

Brytyjski inżynier, który pracował dla firmy przez pięć lat, powiedział jednemu z dzienników, że tysiące ludzi rozpaczają z powodu utraty pracy, ale po obejrzeniu nagrania z Niemiec „jakby im ktoś nóż przekręcił w ranie”. 

- Nie narzekam, że Niemcy uratowali swoje źródło utrzymania, ale jest trochę niewrażliwe, aby zezwolić na udostępnianie takiego filmu w WhatsApp w tym czasie – podkreślił.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, PA Media

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu