Produkcja wyrobów stalowych spadła w październiku o jedną czwartą

PAP
opublikowano: 01-12-2008, 14:41

Prawie o jedną czwartą spadła w  październiku polska produkcja wyrobów stalowych, w odniesieniu do tego samego okresu ubiegłego roku. Eksperci szacują jednak, że na koniec roku spadek produkcji nie będzie większy niż 10 proc.

"Spadek produkcji w czwartym kwartale, spowodowany kryzysem na rynku, z pewnością będzie znaczący. Trzeba jednak pamiętać, że po trzech kwartałach produkcja wciąż była wyższa od ubiegłorocznej. Na koniec roku spadek nie będzie więc tak drastyczny" - ocenił w poniedziałek prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH), Romuald Talarek.

Podkreślił, że spadek nie dotyka wszystkich producentów w jednakowym stopniu. Huty, które wytwarzają swoje wyroby w procesie elektrycznym, nawet w październiku zanotowały niewielki wzrost produkcji. Tracą natomiast huty surowcowe, które odczuły skutki spadku popytu oraz cen stali w sytuacji, kiedy za surowce nadal płacą wysokie, ustalane przed rokiem ceny.

W październiku tego roku spadek produkcji surówki żelaza wyniósł 37 proc., stali surowej 23 proc., a wyrobów walcowanych na gorąco 25 proc. Jednak dane za 10 miesięcy roku wskazują, że stali surowej było mniej jedynie o 2 proc., a wyrobów walcowanych o 1 proc.

Nawet przyjmując, że produkcja hutnicza w listopadzie i grudniu (danych za listopad jeszcze nie ma) będzie jeszcze mniejsza niż w październiku, roczny spadek produkcji prawdopodobnie będzie - jak prognozuje HIPH - kilkuprocentowy. Od października w hutach największego krajowego producenta - koncernu ArcelorMittal - nie pracują dwa wielkie piece. Producenci liczą jednak, że wiosną nastąpi "odbicie" na stalowym rynku.

Według prezesa Talarka, optymistycznie można zakładać, że huty zamkną rok produkcją ok. 10 mln ton stali surowej wobec ok. 10,6 mln ton przed rokiem. Do końca października produkcja wyniosła ponad 8,8 mln ton.

Bardziej od spadającej produkcji ekspertów niepokoi spadające w tym roku krajowe zużycie stali. Z danych wynika, że po znaczących wzrostach zużycia w ubiegłych latach, w tym roku polska gospodarka prawdopodobnie wykorzysta nieco mniej wyrobów stalowych. Eksperci uspokajają jednak, że na tle innych krajów UE, popyt na stal w Polsce wciąż jest na niezłym poziomie.

Z danych HIPH wynika, że do końca września polska gospodarka zużyła blisko 9 mln ton stali (z czego ok. 60 proc. pochodziło z importu), wobec ponad 9,3 mln zł w tym samym czasie ubiegłego roku, co oznacza spadek o ponad 3 proc. W związku ze spowolnieniem produkcji stalochłonnych branż w czwartym kwartale, osiągnięcie na koniec roku takiego samego zużycia jak w 2007 r. (12 mln ton) jest bardzo mało prawdopodobne.

W ostatnich latach krajowe zużycie stali, w 2003 r. wynoszące ok. 7,7 mln ton, z reguły rosło. W 2003 r. był to wzrost o 9 proc., rok później o 10 proc. W 2005 r. zanotowano 1-procentowy spadek zużycia, ale w dwóch kolejnych latach wzrost sięgnął 27 i 13 proc. Na początku tego roku spodziewano się, że w 2008 r. zużycie może wzrosnąć o ok. 0,5 mln ton, czyli niespełna 5 proc. Teraz celem jest co najwyżej utrzymanie ubiegłorocznego poziomu.

Największy polski producent stali, koncern ArcelorMittal ogłosił niedawno, że jego tegoroczna produkcja będzie o 10-15 proc. mniejsza od ubiegłorocznej. Firma zaczęła remont dwóch wielkich pieców w swoich hutach, które zamierza ponownie uruchomić dopiero wiosną przyszłego roku. Ograniczenie produkcji to efekt spowolnienia i spadku popytu na stal na światowych rynkach.

Według prezesa Talarka, huty produkujące stal w procesie elektrycznym (np. Zawiercie, Ostrowiec, Złomrex, Arcelor Warszawa) we wrześniu i październiku nie zmniejszyły znacząco produkcji. Dodatkową zachętą jest dla nich spadek cen złomu.

Eksperci uważają, że w związku z realizowanymi i planowanymi w Polsce dużymi inwestycjami infrastrukturalnymi, w przyszłym roku zapotrzebowanie na stal nie spadnie tak znacząco jak może to mieć miejsce na zachodzie Europy, trzeba jednak liczyć się zarówno ze zmniejszeniem popytu, jak i produkcji polskich hut.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane