Projekt zmiany ustawy o sporcie kwalifikowanym odesłany do podkomisji

(Marek Druś)
10-10-2006, 18:51

Po wtorkowej dyskusji projekt ustawy o zmianie ustawy o sporcie kwalifikowanym zgłoszony przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, przewidujący przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego medalistom zawodów "Przyjaźń 84", posłowie sejmowej komisji kultury fizycznej i sportu postanowili jednogłośnie skierować pod obrady podkomisji.

Po wtorkowej dyskusji projekt ustawy o zmianie ustawy o sporcie kwalifikowanym zgłoszony przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, przewidujący przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego medalistom zawodów "Przyjaźń 84", posłowie sejmowej komisji kultury fizycznej i sportu postanowili jednogłośnie skierować pod obrady podkomisji.

"Projekt przewiduje nabycie uprawnienia do świadczenia pieniężnego przez 67 sportowców, którzy uzyskali nominację do startu w Igrzyskach XXIII Olimpiady w Los Angeles w 1984 roku, ale na skutek bojkotu imprezy przez ZSRR i jego sojuszników, do USA nie pojechały, uczestnicząc w imprezie zastępczej - w +Zawodach Przyjaźni+ i zdobyli w nich medal" - powiedział reprezentujący wnioskodawców, wiceprzewodniczący sejmowej komisji kultury fizycznej Jacek Falfus.

Posłowie postanowili po dyskusji zasięgnąć opinii konstytucjonalistów, czy przyszli beneficjenci nie otrzymają świadczenia z naruszeniem obowiązującego prawa. Byli zgodni, że sprawę należy uregulować, bowiem sportowcom należy się rekompensata moralna i finansowa.

Pojawiły się także głosy - co począć ze sportowcami uczestnikami zawodów "Przyjaźni 84", którzy nie mieli kwalifikacji olimpijskiej i wywalczyli medal.

Padło także pytanie czy przewidziane wydatki (około 1,913 mln złotych rocznie) uwzględnione zostaną w budżecie państwa. "Będziemy walczy o pieniądze dla tych sportowców jak lwy" - zapewnił posłów sekretarz stanu w ministerstwie sportu Radosław Parda.

"Jest nam przykro. Byliśmy sportowcami, a nie politykami. Staraliśmy się jak najlepiej reprezentować naszą ojczyznę. Można przyjąć przecież jakieś kryteria, aby nam to wynagrodzić. Jeśli Polska ma być prawa i sprawiedliwa to trzeba tę sprawę załatwić jak najszybciej. Obiecywano nam i zwlekano z załatwieniem naszej inicjatywy. Dziś po latach muszę żyć mając rentę w wysokości 700 złotych miesięcznie" - mówił rozgoryczony znakomity w przeszłości zapaśnik w stylu wolnym, olimpijczyk i wielokrotny medalista mistrzostw świata i Europy Jan Falandys.

"Nie walczymy o uznanie nas za olimpijczyków. Dzisiaj chcielibyśmy tylko, aby państwo polskie uznało nasz trud, te nasze przygotowania do startu za równoprawne z przygotowaniami olimpijczyków do wcześniejszych bądź późniejszych igrzysk. Zostaliśmy w 1996 roku zostawieni poza gronem osób, którym przyznano w Polsce takie świadczenia i od tamtego czasu czujemy się pokrzywdzeni" - mówił na konferencji prasowej po posiedzeniu sejmowej komisji medalista mistrzostw świata w wioślarstwie olimpijczyk Andrzej Krzepiński.

Zawody "Przyjaźń 84" zostały zorganizowane w 1984 roku przez kraje obozu socjalistycznego, jako alternatywa dla igrzysk olimpijskich w Los Angeles. ZSRR i jego sojusznicy zbojkotowali olimpiadę w USA "rewanżując" się za bojkot poprzednich igrzysk w 1980 roku w Moskwie. W 1980 roku państwa zachodnie zbojkotowały moskiewskie igrzyska z inicjatywy prezydenta USA Billy Carter w odwecie za wkroczenie wojsk ZSRR do Afganistanu.

Decyzja o bojkocie igrzysk w Los Angeles została narzucona Polskiemu Komitetowi Olimpijskiemu z argumentacją, że zawody "Przyjaźń 84" będą możliwością "zaprezentowania umiejętności i formy na zakończenie cyklu przygotowań olimpijskim przez sportowców, którzy nie mogli pojechać do Los Angeles". Zawody te odbyły się w Bułgarii, Czechosłowacji, KRL-D, Mongolii, NRD, Polsce, ZSRR, na Węgrzech i na Kubie.

(DI/PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Projekt zmiany ustawy o sporcie kwalifikowanym odesłany do podkomisji