Przeważaj akcje, nie zapominaj o obligacjach

Globalny wzrost inflacji wesprze w najbliższych miesiącach koniunkturę na światowych rynkach akcji — uważają eksperci Fidelity.

Realokacja kapitałów z globalnych rynków obligacji na rynki akcji, która od kilku miesięcy mocno wpływa na notowania obu aktywów, utrzyma się w kolejnych miesiącach — zapowiedziała na dorocznej konferencji towarzystwa Caroline Pearce, dyrektor inwestycyjna w Fidelity.

Tendencja odbicia inflacji w światowej gospodarce będzie kontynuowana, a globalne ożywienie zachęca do inwestycji w większym stopniu korzystających na cyklu koniunkturalnym (co wspiera akcje spółek z branż cyklicznych na tle defensywnych oraz obligacje korporacyjne na tle skarbowych).

Zdaniem Anny Stupnytskiej, ekonomistki towarzystwa, pod względem potencjału wzrostu wyróżniają się rynki akcji Europy, gdzie ożywieniu gospodarczemu (a w szczególności poprawie koniunktury na peryferiach strefy euro) towarzyszy jednak ryzyko związane z wyborami. — Rynki europejskie są ciekawe, ponieważ wiele negatywnych czynników znalazło już odzwierciedlenie w cenach — powiedziała Anna Stupnytska.

Japońska perspektywa

Choć wielu ekspertów wskazuje w tym kontekście także na niższe wyceny spółek ze Starego Kontynentu na tle emitentów z giełdy nowojorskiej, to jednak ten argument może być obarczony błędem — zwróciła uwagę Caroline Pearce. Wszystko dlatego, że znaczący udział w europejskich indeksach ma niżej wyceniany sektor bankowy.

Jej zdaniem, spośród rynków dojrzałych najlepiej przedstawiają się perspektywy Japonii, gdzie w ostatnich kwartałach zwyżki notowań nie nadążały za poprawą wyników spółek, a w przeciwieństwie do USA przedsiębiorstwa nie są mocno zlewarowane. Caroline Pearce zwróciła też uwagę na atrakcyjność spółek dywidendowych, które w czasie ostatnich zwyżek na globalnych rynkach akcji pozostawały w tyle za rynkiem.

Polskim inwestorom zaleciła jednak dywersyfikację geograficzną ze względu na ryzyko związane z faktem, że wśród spółek z indeksu WIG20 aż 52 proc. wartości dywidend pochodzi od dwóch podmiotów. Zdaniem Anny Stupnytskiej, mieszane są perspektywy rynków wschodzących, wśród których na plus wyróżnia się region Europy Środkowej i Wschodniej oraz Rosja. Za sprawą uzależnienia od zagranicznego finansowania w przypadku załamania płynności na globalnych rynkach najbardziej podatne na kryzys są Kolumbia, RPA i Turcja. Według Caroline Pearce, także niskie wyceny spółek z rynków wschodzących mogą być mylące, gdyż najlepszej jakości spółki są tam bardzo wysoko wyceniane.

Optymizm nietrafiony

Związany z prezydenturą Donalda Trumpa optymizm jest nietrafiony, bo stymulacja fiskalna nie będzie miała tak dużego wpływu na gospodarkę, jak oczekują rynki — uważa Anna Stupnytska.

Flagowy fundusz akcji dywidendowych Fidelity zmniejszył w ostatnich miesiącach zaangażowanie w spółkach notowanych na giełdzie nowojorskiej. Zdaniem ekonomistki, do końca roku notowania dolara utrzymają się na obecnych pułapach bądź nawet spadną, co powinno wesprzeć apetyt inwestorów na ryzyko. Po ożywieniu w gospodarce zawsze jednak przychodzi sprzyjające obligacjom skarbowym spowolnienie — przypominał Curtis Evans, odpowiedzialny w Fidelity za papiery dłużne.

Jego zdaniem, zwyżka rentowności obligacji skarbowych powinna wkrótce wyhamowywać, a w długim terminie ograniczają je trzy czynniki: wysokie zadłużenie, starzenie się społeczeństw oraz niski wzrost produktywności.

— Przy rentownościach dochodzących do 2,5 proc. 10-letnie obligacje USA zaczynają być atrakcyjne, zważywszy, że są one bardzo bezpieczną lokatą kapitału — uważa Elia Soutou, dyrektor inwestycyjna w Fidelity. — Zwyżka rentowności jest procesem, który sieje ziarna swojego zniszczenia. W pewnym momencie wyższy koszt pieniądza zaczyna zabijać ożywienie gospodarcze — przypominał Curtis Evans, dodając, że wśród obligacji korporacyjnych papiery o ratingach inwestycyjnych są znacznie bardziej atrakcyjne niż wyżej oprocentowane obligacje o podwyższonym ryzyku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu