Przewozy cargo rosną

Marlena Gałczyńska
opublikowano: 2004-09-30 00:00

Lotniczy transport towarowy jest w Polsce prawie żaden. Sytuację mogą zmienić realizowane obecnie inwestycje w infrastrukturę.

Zgodnie z danymi GUS, lotnicze przewozy cargo w Polsce w zestawieniu z innymi gałęziami transportu mieszczą się w granicach błędu statystycznego, a ich poziom określany jest w badaniach jako zerowy. Zabiegi o uzyskanie pozycji ważnych punktów przeładunkowych cargo na lotniczej mapie Europy i świata polskie lotniska rozpoczęły dość późno. Jednak w większości najważniejszych portów lotniczych naszego kraju prowadzone są intensywne działania i realizowane inwestycje zmierzające do zwiększenia ruchu towarowego.

Warszawa

Warszawski Port Lotniczy im. Fryderyka Chopina dysponuje terminalem cargo, którego operatorem jest LOT Ground Services. Stołeczne Okęcie to zdecydowanie największe, pod względem liczby przewożonych towarów, lotnisko w Polsce. Przepustowość terminalu cargo wynosi 50 tys. ton rocznie i jest bliska wyczerpania. Jednak zdaniem Edyty Mikołajczyk, rzecznika PPL, przy niewielkich modyfikacjach tego obiektu, jego przepustowość może wynieść nawet 70 tys. ton rocznie.

Katowice

Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice-Pyrzowice jest jednym z głównych lotniczych centrów cargo w Polsce. Tam też realizowane są duże inwestycje związane ze zwiększaniem możliwości przewozowych. Obecnie na terenie portu działają terminale cargo o powierzchni magazynowo-biurowej 5,8 tys. mkw., z czego 3,1 tys. mkw. liczy nowo otwarty terminal Cargo III. Głównymi użytkownikami powierzchni magazynowych są firmy: DHL, TNT Express Worldwide, UPS, GTL-LOT, Cargo Express i C.Hartwig oraz urząd celny.

Katowice-Pyrzowice notują stały wzrost przewozów towarowych (średnio o 23 proc. rocznie). O ile w 2003 r. łącznie przez port przewinęło się 3,5 tys. ton, o tyle w okresie od stycznia do lipca 2004 r. osiągnięto już poziom 2,6 tys. ton.

— Dogodne położenie geograficzne portu na mapie Polski zapewnia węzłowe połączenie z innymi portami, co mogłoby być przesłanką do stworzenia w przyszłości węzła przeładunkowego, który obsługiwałby ruch cargo siedem dni w tygodniu 24 godziny na dobę — uważa Marek Mutke, prezes Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego MPL Katowice.

Gdańsk

W Gdańskim Porcie Lotniczym im. Lecha Wałęsy w ostatnich latach obserwowany jest duży przyrost masy obsługiwanych ładunków, co sprawiło, że rozpoczęto przygotowania do budowy nowego terminalu cargo.

— Opracowano już wstępną koncepcję budowy nowego obiektu. Terminal będzie w stanie obsługiwać przesyłki lotnicze oraz przewożone transportem samochodowym. Na przestrzeni ostatnich 13 lat zanotowaliśmy ponad dziesięciokrotny wzrost masy przeładunkowej. Przewozy obsługiwane są przez regularne połączenia samolotami cargo firm kurierskich DHL i TNT, a także samochodami ciężarowymi Lufthansy Cargo, British Airways oraz SAS — mówi Włodzimierz Machczyński, prezes portu lotniczego w Gdańsku.

Poznań

Na terenie Portu Lotniczego Poznań-Ławica nowy terminal cargo o powierzchni około 1,5 tys. mkw. został oddany do użytku w lutym 2001 r.

— W budynku znajdują się siedziby agenta handlingowego, urzędu celnego, straży granicznej, spedytorów i agencji celnych. Port lotniczy w Poznaniu został wpisany do książki kodowej Lufthansy Cargo. Oznacza to, że przesyłki do Poznania można nadawać z każdego lotniska na świecie — mówi Krzysztof Pawłowski, prezes Portu Lotniczego Poznań-Ławica.

W ostatnich latach ruch towarowy na lotnisku wzrasta. Zgodnie z prognozami, w 2005 r. liczba przewożonych przesyłek przekroczy 5 tys. ton, a w roku 2020 osiągnie poziom 33 tys. ton.

Kraków

Aby sprostać rosnącemu napływowi towarów i znacząco podnieść standardy ich obsługi na inwestycje w infrastrukturę cargo zdecydował się także Międzynarodowy Port Lotniczy im. Jana Pawła II Kraków- -Balice. W styczniu roku 2000 został oddany do eksploatacji nowy, liczący 6,2 tys. mkw. terminal cargo o rocznej przepustowości 13 tys. ton. Wybudowano go w rekordowym tempie zaledwie sześciu miesięcy. Całkowity koszt inwestycji zamknął się kwotą 15 mln zł.

Wrocław

Lotniczy Dworzec Towarowy we Wrocławiu funkcjonuje od 5 lat. Wielkość przewozów z i do Wrocławia jest na razie bardzo niska, ale od 1999 r. port konsekwentnie realizuje inwestycje związane z powiększaniem przepustowości cargo. Na razie dysponuje dwuczęściowym terminalem towarowym, którego łączna powierzchnia magazynowa wynosi około 3,3 tys. mkw.

— Do końca 2004 r. planowane jest zakończenie budowy następnego terminalu towarowego Cargo III, o łącznej powierzchni magazynowej około 1 tys. mkw. z możliwością wysokiego składowania. Inwestycja finansowana jest ze źródeł własnych firmy oraz z kredytu bankowego. W planach rozbudowy infrastruktury lotniska przewidziana jest budowa nowej płyty postojowej, przeznaczonej do obsługi samolotów cargo — mówi Józef Dziedziczko, prezes Lotniczego Dworca Towarowego we Wrocławiu.

Port w ostatnim czasie pozyskał do współpracy siedemnaście firm spedycyjnych oraz osiem linii lotniczych, które otworzyły na lotnisku swoje przedstawicielstwa.

— Planowana budowa płyty postojowej pozwoli nam podnieść standard obsługi transportu towarowego, poprzez skrócenie czasu rozładunku samolotu i dostarczenia towaru do terminalu cargo. Obecnie płyta postojowa oddalona jest od terminalu cargo o jakieś 2 km — tłumaczy Józef Dziedziczko.